Strona 53 z 1986
: 10 lip 2012, 07:50
autor: yamaha
<lol> Szopi
A tak w ogole, to chyba musimy zaczac myslec o sterylizacji naszej Misi....
Pani z hodowli doradzala miedzy 9 a 12 miesiacem, jakby nie liczyc, wypada kolo wrzesnia/pazdziernika.....

: 10 lip 2012, 09:56
autor: Agnes
nie no, na zdjęciu w łazience, widać, że to prawdziwa Panienka <lol> co do sterylizacji, to nic strasznego :-) u nas już dawno po wszystkim, a co zauważyłam, to od jakiegoś czasu moja Lumi coraz bardziej lubi siedzieć na rękach

w ogóle być bliżej (przytulać się) do człowieków :-)
: 10 lip 2012, 10:07
autor: yamaha
Chyba sa rozne szkoly... Ci, ktorzy mowia, ze zupelne maluszki mozna sterylizowac, inni, ktorzy kaza czekac na pierwsza rujke.
Ja tam bede "posluszna" mojej Pani hodowcy, i za jej rada, poczekam na 10-11 miesiac. <roll>
: 10 lip 2012, 11:06
autor: asiak
margita pisze:oj tam, oj tam .... w końcu każda księżniczka od czasu do czasu pazurki pokazuje ... <lol>
przecież to niechcący było ....

Jestem pewna,że to niechcący było. Przecież to <aniołek> ,a nie potwór. Śliczna księżniczka, a pańcia to przesadza <lol>
: 10 lip 2012, 11:08
autor: yamaha
<lol> Niechcacy <lol>
A pazurki to sie wysunely, bo nacisnelam na lapke.
Na peeeeeeeewno <lol>
: 10 lip 2012, 12:04
autor: Miss_Monroe
Nie martw się sterylizacją, wyjdzie jej tylko na zdrowie i na pewno wszystko będzie ok.
Ja Bentley'a kastrowałam jak miał 4 miesiące (wiem, że z kocurami ten zabieg jest "łatwiejszy") i jest okazem zdrowia
: 10 lip 2012, 14:00
autor: yamaha
Nie "martwie sie" jakos specjalnie, ale wiadomo, zawsze to pod narkoza, wiec nie jest to stan "naturalny".
Ale jeszcze troche czasu do pazdziernika, bede sie niepokoic jak przyjdzie czas

: 10 lip 2012, 14:37
autor: Szopi
rozumiem Twój stres, my mamy takiego pewnego rudego kocurka, niby duuuży koci facet, ale mazgaj z niego okropny, jak od dał radę, to każdy kotek da radę to przejść, wszystkie nasze dziewczyny są znacznie bardziej dzielne, księżniczka też taka będzie

: 10 lip 2012, 16:05
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:Nie "martwie sie" jakos specjalnie, ale wiadomo, zawsze to pod narkoza, wiec nie jest to stan "naturalny".
Ale jeszcze troche czasu do pazdziernika, bede sie niepokoic jak przyjdzie czas

będziemy mocno trzymać <ok> za Missy w październiku

: 10 lip 2012, 16:29
autor: margita
wiesz .... ja też się boję tego zabiegu ... jeszcze nie mam Izar u siebie a już o tym myślę ze strachem ... <shock>
tak więc bardzo Cię rozumiem i będę mocno wspierać .... :-)