Moja śliczna Missunia ...
hihi upodabnia się do Bronusia ... <mrgreen> który jest pełnoprawnym właścicielem rogu naszego łóżka ... uważa, że to jego kawałek ... i to wcale nie jest chwilowe ...
tak już zostało .... ewentualnie zmienia miejsca leżenia w zależności od pory dnia, nasilenia ruchów ludziowych, ale zawsze na swoje miejsce wraca ... <lol>

śliczności ...
czyli tuńczyk zasmakował .... <lol> a w ogonie dalej jestem zakochana na maxa ... <lol>
i w pycholku również ... <mrgreen>