Strona 56 z 178

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 22 paź 2015, 22:13
autor: Aga L.
Soniu, pamiętaj, że ciocia cię kochała od pierwszego spojrzenia :-)

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 07:07
autor: Luinloth
Super, że już lepiej. <ok> za pełne zdrówko :)

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 09:11
autor: elsa
Dziękujemy Cioteczki <serce> :kwiatek: <serce>

A więc bieżąca relacja: Kostek zwalił normalną kupę, a Sonia do rana jeszcze się nie zdecydowała, ale to i tak dobry znak, bo nie chodzą już tak często za tą twardszą potrzebą do kuwety. Oboje zjedli dzisiaj tabsy a'la smecta i popili wodę z probiotykami (Kostek zjadał na sucho nawet, Sonia nie chciała ruszyć, za to w wodzie chlipią aż miło), no i są bliscy rozniesienia chaty, czyli wszystko wraca do normy :-) Bardzo bym chciała poznać przyczynę tych niedomagań, teraz mój S jest z Sonią u wetki, zobaczymy co powie i czy będą już wyniki z wczorajszego kupala.


Swoją drogą, ja choinki w tym roku nie odważę się postawić <diabeł> https://www.facebook.com/channel4dubai/ ... 844548223/

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 09:17
autor: yamaha
<lol> Jest na forum watek choinkowy, z Kacperkiem od Asi na czele :haha:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 09:20
autor: elsa
yamaha pisze:<lol> Jest na forum watek choinkowy, z Kacperkiem od Asi na czele :haha:
Gdzie go znaleźć? <mrgreen> Chętnie popaczę <gwiżdże>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 09:31
autor: yamaha
:hidden: Jakos nie moge znalezc...
Moze mi sie pokrecilo i specjalnego watku nie bylo...
Ale nasze koty przy i na choinkach to NA PEWNO <lol>

(tutaj bylo :
http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... start=4760

Ale w Asi watku stare fotki poznikaly ;-( )

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 10:42
autor: elwiska3

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 12:00
autor: asiak
elsa pisze:

Swoją drogą, ja choinki w tym roku nie odważę się postawić <diabeł> https://www.facebook.com/channel4dubai/ ... 844548223/
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Całkiem podobnie jest u mnie, tylko bez przewracania choinki, bo jest przywiązana <rotfl> <rotfl> <rotfl>


Dobrze, ze koteczki czują się już lepiej :ok: :ok: :ok:
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 13:28
autor: elsa
Biorąc pod uwagę ekspresję Soni i jej niebywałe szybkie nabywanie umiejętności - dzisiaj nauczyła się wchodzić na piętrowe łóżko Nataszki <shock> jestem niemalże przekonana, że nie zaryzykuję w tym roku z choinką, poczekam do przyszłego, aż dziewczyny dojrzeją <mrgreen> No, może ze 2 lata <lol>


Przejrzałam wątek i jestem jeszcze bardziej tego pewna <diabeł>


Jutro Sonia otrzyma ostatnią dawkę antybiotyku. Kupa NIC nie wykazała, wetka obstawia wirusa, ale takie wróżenie z fusów mnie nie satysfakcjonuje. Poza tym odnoszę wrażenie, że jeżdżenie do kliniki 2 razy dziennie, z kociakiem, który wymaga jedynie podania leku (nic niepokojącego absolutnie się nie działo), to zwykłe naciąganie klienta. Od wczoraj Sonia dostaje leki 24 godzinne i ma się super. Zresztą dzisiaj pani wetka policzyła za samo podanie antybiotyku tyle samo, co wczoraj wraz z badaniami kału - bez komentarza. S oczywiście zwrócił jej uwagę i to była RZECZ JASNA POMYŁKA. Przetestowałam, bo klinika calodobowa, ale więcej mnie tam nie zobaczą. No i celowo chyba nie wpisują zaordynowanych leków w książeczkę zdrowia, tak żeby nie pojechać do innej kliniki i kontynuować leczenia gdzie indziej <wsciekly>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 23 paź 2015, 22:57
autor: dagusia
Ja właśnie się zastanawiałam co w tym roku ze świętami, tzn z choinka <rotfl>
Jeśli chodzi o Eufulka to wszystko OK ale Gaspi.... chyba też w tym roku choinka zostanie w kartonie :-|

3mam kciukasy za zdrówko <ok> <ok> <ok>