Strona 57 z 205

: 31 lip 2010, 12:16
autor: maga
Luniaku jesteś śliczną koteczką ... słodkie pyzulki ... dużo głasków :kotek:

: 31 lip 2010, 14:21
autor: kizior
pyza - ujdzie, nadęta - jeszcze przeżyjemy, ale stara :-x

toż to w kwiecie wieku :kotek:

: 31 lip 2010, 16:29
autor: basienka
sto lat kochana kiciu !!! :kwiatek: Abyś zawsze zdrowa była i swą panią weseliła :tort: :tort: :tort:

: 31 lip 2010, 17:07
autor: nikaxx
stara Luna ?? toż ona w moim wieku :) się chyba fochnę :) :haha:

: 31 lip 2010, 17:56
autor: MartaNys
Uwielbiam takie nadęte kotki :-) bo taką też mam w domu <lol>

: 02 sie 2010, 09:24
autor: Kamiko
Matko one chyba są szczepione na te miny i nadęcia <lol>
Piękna z niej pani brysica <serce>

: 02 sie 2010, 09:36
autor: Gonab
Oby wszystkie nadęte tak wyglądały <serce>

: 02 sie 2010, 19:24
autor: mimbla
Może i nadęta, ale zobaczcie, jak ona coś tam w tej wielkiej czaszeczce kombinuje <lol> Ten uśmiech Mona Lisy <diabeł> Mago nam nie powiedziała, co było po zrobieniu tego zdjęcia <gwiżdże>

: 04 sie 2010, 17:37
autor: Mago
mimbla pisze:Mago nam nie powiedziała, co było po zrobieniu tego zdjęcia <gwiżdże>
Mimbla, nie żartuj <lol> wiadomo przecież co było... ZWIAŁA! <lol>


Paczka z zooplusa w końcu dotarła :-)
Wczoraj wieczorem ją rozpakowaliśmy i dobraliśmy się do poidełka. Przy tej okazji w domu wybuchła całkiem spora awantura. Chyba nie ma nic gorszego, jak dwa ścisłe umysły z technicznym wykształceniem chcą coś poskładać. W dodatku bardzo prostą do złożenia rzecz <diabeł>
Od razu mi się przypomniało jak kiedyś się prawie pomordowaliśmy składając szafkę z Ikei <diabeł>
Ale daliśmy radę. Przemocy w rodzinie nie było <lol>

Poidełko zostało uruchomione i działa. Jak będzie z obsługą tego cuda to jeszcze nie wiem. Jak na razie chodzi, nawet bardzo cichutko a bałam się, że ten odgłos będzie nie do wytrzymania.
I na tym sukcesy się kończą.

Mimo, iż poidełko stanęło w miejscu miski z wodą to kicia omija je szerokim łukiem. Dosłownie.
Odnoszę wrażenie, że się go zwyczajnie boi :-(
Podchodzi w pobliże, siada, przygląda się ciurkającej wodzie, duma nad tym wszystkim dłuższą chwilę, autentycznie WZDYCHA, wstaje i idzie pić wodę z miski w przedpokoju <lol>
Widziałam, jak raz podeszła całkiem blisko i już prawie, prawie nachylała się nad ciurkającą wodą, aż tu nagle poidełko zrobiło cichutko „puf”. Biedny Luniak na to konto cały drgnął i uciekł z miejsca zdarzenia.
Troszkę jej pokazałam, maczając tam palca i lekko chlapiąc, że to tylko woda jest.

Co będzie dalej zobaczymy. Może z czasem się przekona. Nic na siłę przecież :kotek:

: 04 sie 2010, 18:04
autor: Vanicca
Strasznie przepraszam, że spóźnione są te życzenia <oops>

Drogi Luniaku,
Życzymy Ci samych pięknych chwil w twoim kocim życiu,
odpornego organizmu, żeby twoja biedna Pani nie osiwiała za szybko,
miseczki z łakociami i większej ochoty na zimną wodę,
no i wspaniałego kociego towarzysza, który będzie z Tobą mógł świętować kolejne urodziny :-) !
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:


Obrazek