Strona 57 z 122

Re: Tamyio

: 20 lis 2013, 23:23
autor: Agnes
No to zafundowałaś Tami rozrywke <lol> Teraz parapet, będzie ulubionym miejscem w domu :kotek:

Re: Tamyio

: 21 lis 2013, 12:37
autor: Jennefer
Kolejna kupka super <oops> Jedziemy na razie na suchym. Mam jeszcze tego Hillsa mokrego, ale wolę nie ryzykować.

Re: Tamyio

: 21 lis 2013, 13:43
autor: Becia
Jak na suche tak dobrze reaguje to nic więcej jej nie dawaj. Niech się brzusio regeneruje. Oby tak dalej <ok> <ok> <ok>

Re: Tamyio

: 21 lis 2013, 16:06
autor: elwiska3
Nadal trzymam kciuki za brzuszek <ok>

Re: Tamyio

: 21 lis 2013, 20:27
autor: asiak
Za dobre koopki <ok>

Re: Tamyio

: 22 lis 2013, 12:19
autor: Jennefer
Kupkowa passa trwa :-) Zauważyłam, że jak Tami jest najedzona to ma lenia i nie chce skakać za piórkiem, jak jest przegłodzona to lata jak ptaszek :-) i jest bardziej miziasta.

Re: Tamyio

: 22 lis 2013, 12:41
autor: Agnes
Ona wie, że z pełnym brzusiem się nie sakcze :-)
ciesze się, że jest dobrze :kotek:

Re: Tamyio

: 22 lis 2013, 15:42
autor: kotku
Ja może i mało tu piszę ostatnio, ale podczytuję regularnie. Chcę dać znać, że kciuki nieustannie zaciskam <ok>

Re: Tamyio

: 22 lis 2013, 16:26
autor: Jennefer
Dziekuje <oops>

Re: Tamyio

: 23 lis 2013, 10:51
autor: SZYLKRECIA
Chciałam się podzielić doświadczeniem w stosowaniu suchego gastro intenstinal...
U nas Kocio jest już 3 miesiąc na tej karmie i na pewno jej się dobrze posłużyła. Na początku była tylko i wyłącznie na suchej karmie (ok 2 miesiące), potem gdy się pojawiły zatwardzenia dodałam jej saszetki, ale również gastro i nic więcej, ani mięsa, ani smakołyków, dosłownie nic. Oczywiście leki przeciwzapalne (u nas było toi zapalenie jelit) i uspokajające pomogły też. Ale leczenie długie i żmudne :-/////
Na początku zażerała się karmą bardzo i nie mogła się najeść, rzeczywiście zaczęła tyć, ale z czasem się unormowało... więc spokojnie nic się nie martw, Kocio się przyzwyczai ;-))
Jennefer...
Trzeba dużo czasu, żeby się zdrówko poprawiło, też nas korciło, zeby coś jej podsunąć, ale nie warto.
Trzymam za Tamiśkę kciukasy :ok: na pewno dojdzie do formy ;-))