Strona 57 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 27 mar 2014, 19:56
autor: Audrey
Trzymam mocno kciuki Betuś. :hug: :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 27 mar 2014, 19:59
autor: Kathi
Cisniemy mocne kciuki <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 27 mar 2014, 21:07
autor: Fusiu
Trzymam kciuki i ja <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 27 mar 2014, 21:28
autor: Becia
Będzie dobrze :-) Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 mar 2014, 17:55
autor: Agnes
i ja melduję się z kciukami :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 mar 2014, 10:38
autor: Betuś
Jestem na służbowym wyjeździe. Wieści z domu mam dobre i zle. Zla jest taka, ze dziadek, ktory absolutnie nas nie słucha dał "głodnemu" kotkowi jesc. Kotek tak strasznie płakał.Ponoć kotek uwielbia jajeczko i kurczaka... Dziadek został ochrzaniony a kotek to dzisiaj rano zwrócił. To chyba najlepsze co mogl zrobic.
Dobra wiadomość jest taka, ze kocisko zrobiło kupkę do kuwety i to sam :-)
Dziekue wszystkim, ze o nas myślicie :kiss:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 mar 2014, 10:42
autor: Audrey
Cieszę się z powodu kupki. Mądry Forreścik.
A dziadzio na przeszkolenie i to migusiem. :hammer:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 mar 2014, 11:45
autor: Kathi
Abym dziadzia sprala <lol>
Forrest a ty bron Boze nic nie jadaj - oprocz twoich cudownych chrupek! :-D
Jesst maly sukces ale nie mozna spoczac na laurach i dalej trzymamy kciuki za calkowite wyzdrowienie Forresta <ok>
A ty juz wracaj Betus! :hug: :kwiatek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 mar 2014, 12:25
autor: Kasik
Mądry kotek :kotek: <zakochana>
Dziadek <wsciekly> :bicz:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 mar 2014, 12:47
autor: olesia
No cóż. Te dziadki i babcie takie są. Oni zawsze chcą dobrze (ale nie zawsze to wychodzi). A skoro kotek tak prosił....
Mimo wszystko trzymam kciuki za to, aby dziadek już nie rozpieszczał tak "wnusia" i żeby Forreścik zdrowiał szybciutko :)