Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Petunia <lol> Boska kiecka <lol>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

ładnie tak z chłopaka się nabijać <mrgreen> choć wygląda bardzo uroczo <mrgreen>

:kotek: dla chłopaków
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Popłakałam się ze śmiechu <lol>
Pięknie mu w różowym <mrgreen>
Awatar użytkownika
HiddenTiger*PL
Hodowca
Posty: 50
Rejestracja: 20 maja 2010, 17:26
Kontakt:

Post autor: HiddenTiger*PL »

Znalazłam coś w sam raz dla Petunii -->>Klik Może jakąś koafiurę też mu zafundujesz do kompletu <rotfl>
Różowe koszulko-szelki może polubi <mrgreen>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Peruczki kiedyś już oglądałam, zanim zamieszkałam z kotem <lol> To już szaleństwo, ale widocznie nie tylko nam się w pracy "nudzi" :-?

Mam koty z dużym dystansem do samych siebie, nigdy nie strzelają focha i nie znikają obrażone gdzieś pod łóżkiem za takie akcje. Jeszcze nigdy żaden nie oprotestował w ten sposób nawet odrobaczania. Jedynie po wizycie u weta nie zbliżają się do mnie przez pół godziny, pewnie myślą, że tyle wystarczy, bym uświadomila sobie swój błąd <lol>

Za to koleżanka po odzianiu swojego dachowca w podobny ciuch musiała go przepraszać caly dzień <lol>

Reniu- mamy next level wtajemniczenia w aportowaniu! - Faza Szaszłyk- Igor przychodzi z piłeczką nabitą na jeden kieł. <rotfl>
Niestety uniemożliwa to precyzyjne położenie piłki pod moimi nogami <lol> Ale faktycznie- miauczenie jest wtedy wykonalne <lol>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Gratulacje dla Igora <klaszcze> Idzie jak burza <lol>
Niestety u nas odkąd Fibuszek nauczył się miałczenia z piłką na kłach nie chce się jej przynosić pod same nogi i czeka w progu drzwi i drze pysio <lol> Także nie chcę Cię martwić, ale być może u Ciebie też przyjdzie takie stadium- totalna stagnacja..
Fajnie by było jakby Ci się udało złapać Iggiego w kadr jak będzie miałczał z piłką (kwestia dni :D :D ), bo mój aparat nie jest w stanie zrobić ładnego zdjęcia z zaskoczenia a widok jest przezabawny <mrgreen> Już nie mówiąc o efektach dźwiękowych <rotfl>
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Ta, u mnie aportowanie doszło do takiego stopnia stagnacji,że Kotunia robi za kota myśliwskiego czujkowego,przybiera dziwną poze i mową ciała wskazuje położenie obiektu aportowanego <diabeł>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Czyli z pointa robi się pointer <rotfl>
O nieeeeee...

Póki co przynosi - i to od świtu. Jak jestem w domu to prawie nie drzemie w dzień, bo trzeba za piłką biegać. Zastanawiam się, czy nie kupić mu karmy outdoor, bo kaloryczność standardowej jest chyba za niska na jego poziom ADHD... :-/
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Ale masz jazdę z tymi piłeczkami <lol> u mnie Luniak śmiga tylko i wyłącznie za chrupkami <lol>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Widzisz... Jak się brało brytyjczyka wychowanego z norwegami, a aspirującego do miana syjama, to się tak ma <lol> Na szczęście widzę, że Effendowy F-miot tak ma po prostu.
Igor chrupami się nie bawi, ale jak daję im przysmaki Let's Bite to się nie może powstrzymać i czasem ponad godzinę biega z łososiowym kawałkiem, aż się Ozz wkurzy i po prostu mu zje "zabawkę".
Zablokowany