Strona 57 z 57

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 12:01
autor: Dynastia
Mamy taką torbę z zooplusa - kupiliśmy dla małego , kilogramowego, Tudorka :mrgreen: Wtedy do wetki mieliśmy też 5 min. pieszo. Do dzisiaj ją mamy w głębokiej rezerwie. Ma plusy: na ramię, kieszonka na książeczkę,dwa wejścia i do prania. Ma też minusy: podłoga nie jest zbyt stabilna, po otwarciu sufit „się zapada” i trzeba go trzymać za rączkę a drugą umieszczać w środku kota i trzeci: dorosły Tudek już tam się nie mieści. Ponadto, mocno zdenerwowany kot mógłby ją próbować otworzyć ( siatka, zamki błyskawiczne ). Pytanie: czy Merlinek potrafi być „mocno zdenerwowany”?😉🤔

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 12:06
autor: Luinloth
Raczej nie, ale hmm... Jak zabieraliśmy maluchy na szczepienie, to pożyczyliśmy od sąsiada taką właśnie miękką torbę i moim zdaniem ona się nadawała tylko na Morganę i to taką z wtedy, czyli niespełna dwukilową. Ten nasz transporter ma ten plus, że on jest z bardzo sztywnej pianki i jakby ta torba miała przynajmniej podłogę z tego, to by było super.

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 12:26
autor: Dynastia
Podłoga jest wymienialna - poprzednią musieliśmy wyrzucić, bo Napek ją totalnie obsiusiał mimo podkładu. Myślę, że w rozmaitych „leroyach” lub może raczej w necie są arkusze spienionego PCV. My teraz mamy podłogę z tektury, ale też doraźnie. Arkusz min. 7 mm PCV może być docelowym rozwiązaniem. Nie wiem co na to Jaskier, bo on jest większym Adamem Słodowym :mrgreen:

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 12:33
autor: jasminka
A ten który polecała pani Dorota :) wygląda ładnie ,jest lekki i nie drogi https://www.zooplus.pl/shop/koty/transp ... ota/414560

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 12:51
autor: Luinloth
jasminka pisze: 25 lut 2021, 12:33 A ten który polecała pani Dorota :) wygląda ładnie ,jest lekki i nie drogi https://www.zooplus.pl/shop/koty/transp ... ota/414560
Ale trzeba go nieść w ręce, tak samo jak nasz.

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 17:24
autor: Sonia
Ja w necie gdzies to jeszcze plecak na kota widzialam. Zakladasz na plecy i nie czujesz tak tych kilogramów. Może takie coś zobacz sobie.

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 19:28
autor: AgnieszkaP
Tak się zastanawiam, czy na brytka coś poza sztywnym transporterem się nadaje. Ze względu na gabaryty i ciężar kota.
Ja sobie nie wyobrażam Belli (7kg) czy Carlosa (prawie 9 kg) w miękkiej torbie lub plecaku...
A łącznie z transporterem waga jest bardzo odczuwalna.

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 21:39
autor: Jaskier
Luinloth pisze: 25 lut 2021, 11:40 Trochę bym się bała o stabilność i trwałość takiego rozwiązania, w końcu w środku kot, a nie worek ziemniaków :)
To idź do kaletnika - po dwa nity na wskroś wszystkich warstw przy każdym uszku i będzie niezniszczalne
Dynastia pisze: 25 lut 2021, 12:26 Arkusz min. 7 mm PCV może być docelowym rozwiązaniem. Nie wiem co na to Jaskier, bo on jest większym Adamem Słodowym :mrgreen:
Łojjj, to o mnie :oops:
PCV może być, cokolwiek byle sztywnego. Kiedyś w torbie sportowej miałem kawałek panela podłogowego :lol:
Akurat tektura jest ok, bo często można wymieniać w razie zamoczenia a i kot ma co podgryzać ;-))

Re: Transportery

: 25 lut 2021, 21:42
autor: jasminka
Luinloth pisze: 25 lut 2021, 12:51
jasminka pisze: 25 lut 2021, 12:33 A ten który polecała pani Dorota :) wygląda ładnie ,jest lekki i nie drogi https://www.zooplus.pl/shop/koty/transp ... ota/414560
Ale trzeba go nieść w ręce, tak samo jak nasz.
To może taki wózek jak dla dzieci ;-)) tylko zamykany ,tutaj gdzie pracuję to codzienny widok piesków na spacerku ,albo jadą albo wesoło dreptają koło wózeczka :lol:

lub po prostu transporter na kółkach