Strona 59 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 22 paź 2013, 22:13
autor: iwus
Pięknie się chłopaki dogadują <tańczy> Widać, że Eliot ma w sobie szczególny dar - zjednywania wszystkich wokół, no naprawdę piękny egzemplarz ci się trafił, co nie znaczy, że Kitce i Bazylowi czegoś brakuje, o nie :-) Szacun dla nich za wielkie serduszka dla małego <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 09:28
autor: atomeria
Mamy dziś mini urodzinki - Eliocik kończy 5 miesięcy :tort:

Rośnie chłopak w oczach, mówię Wam jakie ma ogromne łaputy, ja nie wiem czy już nie większe niż Bajzelek <strach>
Niestety nie śpi już całej nocy ze mną, za to każdego wieczoru odprowadza mnie do łóżka, pomruczy mi trochę na dobranoc, a potem zanim jeszcze zdążę zasnąć, leci już do salonu brykać dalej ze Starszakami <mrgreen> Dopiero nad ranem znów się pojawia i mruczy. Traktorek ma niezawodny <zakochana> No i nadal chodzi za mną po domu i najczęściej wystarczy tylko na niego spojrzeć, a już przybiega. Słodki jest <zakochana>
Póki co jest mój, a TŻta po prostu toleruje ;-)) Oj chciałabym, żeby tak zostało.

Kitunia ostatnio zaskoczyła mnie kilka razy, a to przychodząc na moje kolanka, a to rano pomiziać się jak dawniej <mrgreen> Ale to dosłownie kilka, na palcach jednej ręki można by zliczyć ;-))
Kiedy raz przyszła do mnie na kolanka, to leżała tak długo, aż się TŻ z pokoju obok nie odezwał <mrgreen> Zerwała się wtedy jak oparzona i wcale nie pobiegła do niego, tylko odskoczyła ode mnie i zachowywała się tak, jakby chciała sprawić wrażenie, że nic się nie stało i wcale nie było jej na moich kolankach <rotfl> O co chodzi?

Bajzelkowi za to włącza się tryb czułości kiedy szykuje im mokre jedzonko <lol> A wcale nie jest typem żarłoka.
Wtedy to właśnie strzela baranki, wsuwa łepek pod moją dłoń, nadstawia szyjkę do drapania, napiera na mnie całym swoim ciałkiem i trąca łapką. Do tej pory zachowywał tak się tylko wobec Diunki, więc wiedziałam już, że potrafi. Może jednak jest jakaś nadzieja i będzie z niego miziak... tak za kilka lat mniej więcej <lol>

A to zdjęcie z serii "specjalnie dla Was" <mrgreen> czyli wszyscy w jednym kadrze - Starszaki pokazują Młodemu najbardziej atrakcyjne miejsce w kuchni - lodówkę, pod którą można schować całą masę kocich skarbów <mrgreen> Tylko potem wyjąć trudniej (i bez pomocy Pańci się nie da)

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 09:33
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
A Eliot wielkoscia to faktycznie niewiele od nich odstaje
Takie MALENKIE sreberko <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 09:38
autor: atomeria
yamaha pisze: A Eliot wielkoscia to faktycznie niewiele od nich odstaje
Takie MALENKIE sreberko <lol>
Perspektywa jest myląca :-) Kitunia jest dużo mniejsza od Bajzelka, a tego na zdjęciu nie widać.
Za to Eliocik chyba zaczął ją już przerastać <strach> Jest masywniejszy, tyle że łapki ma dużo krótsze :)

A propos MALEŃKIE - wszyscy goście, którzy nas ostatnio odwiedzają, wychodzą rozczarowani, bo przecież przyjechali zobaczyć MAŁEGO kotka <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 10:12
autor: EsteraR
atomeria pisze: A propos MALEŃKIE - wszyscy goście, którzy nas ostatnio odwiedzają, wychodzą rozczarowani, bo przecież przyjechali zobaczyć MAŁEGO kotka <lol>
no tak ... nie ma to jak rozczarować gości MAŁYM WIELKIM kotem <diabeł>

widać musisz dokocić się jeszcze raz jakimś naprawdę maleńkim kotkiem :haha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 20:59
autor: kotku
Jaka fajna głodna trójca <lol> Wszystkiego najlepszego z okazji 5 miesięcy :tort: dla Eliocika.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 21:02
autor: iwus
Ale Kitunia ma hipnotyzujące oczy <shock> Pięknie to widać w odbiciu na lodówce <lol> Eliocik duuuże dziecko <mrgreen> I głasków dużo z okazji tak poważnego już wieku <mrgreen> :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 21:58
autor: Yolla
fota super, wcale nie latwo zrobić dobre zdjęcie kotu a co dopiero trzem <lol>
a co do apetytu "małego" Eliota to mój srebrny kocurek tez wciąga wszystko jakby składał się tylko z przewodu pokarmowego <rotfl>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 22:02
autor: atomeria
Yolla pisze:a co do apetytu "małego" Eliota to mój srebrny kocurek tez wciąga wszystko jakby składał się tylko z przewodu pokarmowego <rotfl>
A bo się nasłuchały, że sreberka małe i postanowiły udowodnić, jak bardzo wszyscy się mylą ;-))

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 paź 2013, 22:02
autor: magix
Dużo głasków dla Eliocika :kotek: Niech rośnie pięknie i zdrowo :tort:
Strażnicy lodówki <ok>