Strona 7 z 8

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 14 wrz 2015, 14:32
autor: kejt_van_bodkin
waćpanna pisze:No i super :) Śliczny jest :) ile waży? :)

co do kuwety - Edi przez pierwsze dwa dni jedynie zaglądał, wchodził i wychodził nic nie robiąc. Ostatecznie zadzwoniłam do hodowcy, żeby kupić identyczny, a nie podobny żwirek jak miał u siebie i w środku nocy jechaliśmy po identyczny żwirek. Po wymianie żwirku Edi od razu odwiedził toaletę :) ostatecznie nie wiem do dziś czy pomógł żwirek, czy czas :) więc myślę, że tylko spokój może uratować kocią kuwetę :D
Waży ponad dwa kilogramy już… <shock> Mam ten sam żwirek co w hodowli. Ale jestem zadowolona, bo coś niecoś podjada, więc dobrze jest...

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 14 wrz 2015, 15:04
autor: waćpanna
ojej to kawał kocura jest <mrgreen> :-D

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 14 wrz 2015, 15:30
autor: dagusia
No i się doczekłaś maluszka :-) Witamy maluszka w domku- śliczny jesteś Sheldoniku <zakochana> <zakochana> <zakochana>

qpalem sie nie przejmuj, wczoraj dopiero go odebrałaś, dla małego nowe miejsce, nowe osoby to duży stres- daj mu chwile a będzie na pewno :-) Jednym kociakom przychodzi to szybciej, drugim troszkę wolniej, zapozna się z miejscem i będzie wszystko OK :ok:

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 14 wrz 2015, 15:38
autor: kejt_van_bodkin
Dziękuje wszystkim, bo jak się tak siedzi to się człowiek zastanawia czy wszystko jest OK. Mam nadzieję, że tak będzie.

a teraz śpimy tak:
Obrazek

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 14 wrz 2015, 16:10
autor: waćpanna
tak, ja pamiętam siebie ze żwirkiem <yamaha> jak o 1. w nocy wsiedliśmy w samochód i pół Wwy zwiedziliśmy ;) Dobrze, że to był żwirek ogólnodostępny w supermarketach otwartych 24h :)

Jeszcze dużo przed Tobą :) generalnie wiele rzeczy mnie niepokoiło... Na szczęście mój partner jest bardziej rozsądny i racjonalny - wyrównywał mój nadmierny niepokój :)

Najgorsza sytuacja jaką pamiętam to jak trzeciego dnia siedząc wspólnie w pokoju i wymyślając coraz to nowsze zabawy dla Malucha ten zaczął się podduszać (najprawdopodobniej kłaczek) - ja blada już w panikę wpadłam, już chciałam jechać do weta, a partner wziął kotka pod brzuszek niosąc go do drugiego pomieszczenia, zebym nie zaraziła go paniką, klepnął go lekko kilka razy w plecki, a Ediemu, jak ręką odjął, przeszło... :)

więc czasem dobrze mieć osobę, która Cię "ostudza" z paniki :D <ok> :hammer:

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 15 wrz 2015, 13:28
autor: kejt_van_bodkin
No to prawie dwa dni za nami. Nareszcie apetyt dopisuje , je zarówno mokre jak i suche… Kuweta w użytciu <tańczy> . Kotek zadziorny, potrzebuje mnóstwo towarzystwa… opanował już całe mieszkanie, najchętniej śpi na poduszce obok mojej głowy <lol>. Jak leży obok mnie kładzie mi łapkę na ramieniu <serce> .
Wczoraj zostawiłam go na całą godzinę, bo musiałam iść do lekarza i trochę pofuczał na mnie jak wróciłam, ale po chwili się z powrotem rozweselił <święty> . Dzisiaj muszę go zostawić tak maksymalnie na 3 godziny wieczorem, bo muszę jechać do rodziców, mam nadzieję, że nie będzie za bardzo smutny :kotek: . Muszę go przyzwyczajać do bycia samemu, bo w poniedziałek wracam do pracy i będzie sam nieco ponad 8 godzin, małymi kroczkami.

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 15 wrz 2015, 13:57
autor: Luinloth
No widzisz, mówiłam, że się rozkręci :hug:
Spokojnie, jak będzie miał piłeczkę albo inną zabawkę nie wymagającą ludzkiej obsługi, to się nie zanudzi. Zresztą i tak pewnie większość dnia prześpi :-D

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 15 wrz 2015, 15:19
autor: dagusia
Bedzie dobrze :ok: Mi też na myśl o tym, ze mam Eufi zostawć samą na 8h serce pękało... ale jak się okazało, zupełnie nipotrzebnie. Jak wróciłam- miała takie śpiochy w oczach, ze na pewno przespała cały dzień. Nawet musiałam ją obudzić po powrocie, bo nie słyszała jak przyszłam <rotfl>

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 15 wrz 2015, 15:45
autor: waćpanna
Edi nasz pierwszy dzień w pracy dosyć mocno przeżył, bo dostał biegunki :( nie wiem czy to jakaś karma tak na niego zadziałała, czy jednak sam stres, ale później już było spokojnie :) teraz mam wrażenie, że do 16.00 nasza obecność go wręcz drażni :P nawet jak go zostawiłam na tydzien u rodziców na wakacje to się zbytnio nie przejął, a ja wróciłam do domu, rzuciłam walizki i o 1.00 w nocy jechałam do rodziców, żeby zobaczyć kota <lol> Głupia byłam myśląc, że się stęskni :P Co prawda bywaliśmy z nim tam celowo jak najcześciej, żeby się oswoił, ale jak wróciliśmy to tylko godzinkę się gniewał i udawał, że nas nie zna:) a potem po wielkich przytulasach wszystko wróciło do normy :)

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

: 16 wrz 2015, 11:09
autor: elsa
kejt_van_bodkin pisze:Dziękuje wszystkim, bo jak się tak siedzi to się człowiek zastanawia czy wszystko jest OK. Mam nadzieję, że tak będzie.

a teraz śpimy tak:
Obrazek
Słodycz mała, wygląda rozkosznie <zakochana> <zakochana> <zakochana>