Strona 62 z 178

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 05 lis 2015, 16:26
autor: anex
Elsa. Bo ja tu jakieś dysproporcje widzę. A raczej nie widzę. Romisi mi tu mało! <cenzura>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 05 lis 2015, 17:33
autor: norka
heh...a to urocze kombinatorki są <zakochana> <zakochana>

:-)

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 05 lis 2015, 19:46
autor: Kasik
Kostuś, ona za młoda, gdzie ją na to pięterko już ciągniesz <serce> <lol> <lol> <lol>

Uwielniam oglądać Twoje piękne koty na pięknych zdjęciach, jak dla mnie moglabyś nic innego nie robić
tylko zdjęcia na forum wstawiac <mrgreen> No plus oczywiscie dobrze karmić koty, bo ja lubię takie misiowate kuleczki <oops> <serce> <serce> <serce>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 05 lis 2015, 22:51
autor: MoniQ
Kasik pisze:Kostuś, ona za młoda, gdzie ją na to pięterko już ciągniesz <serce> <lol> <lol> <lol>
<lol> <lol> <lol>

Świetne te Twoje łobuzy! <serce> <zakochana>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 05 lis 2015, 22:57
autor: dagusia
Za każdym razem kiedy tu wchodzę to przepadam... patrze się na te fotki, znowu cofam do początku.... dalej patrze i tak non stop <zakochana> <zakochana> <zakochana> Uwielbiam tą Twoją rodzinkę!! UWIELBIAM!! :kotek: :kotek: :kotek:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 06 lis 2015, 08:57
autor: elsa
anex pisze:Elsa. Bo ja tu jakieś dysproporcje widzę. A raczej nie widzę. Romisi mi tu mało! <cenzura>
To był reportaż dedykowany Kościowi, ale obiecuję, że specjalnie dla Ciebie wrzucę wieczorkiem i Romcię <mrgreen>



Dziewczynki, Wy zawsze tak ładnie o mnie mówicie, dziękuję bardzo kochane! :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: Cieszę się, mogę realizować tutaj swoje dwie największe pasje, Wy to cudownie docenianie, dziękuję <serce> <serce> <serce>


Kurde, z tym dobrym karmieniem, to ja muszę uważać, bo mam słabość do tych moich futer i one mnie naciągają ciągle na różne smakołyczki, a Kostek jest w tym miszczem <diabeł> Ale mięsko Barfowe zjadają, więc zdrowymi przekąskami częstuję je raz dziennie...no może dwa <oops>



A dzisiaj skubańce zrobiły zamach na moje śniadanie! Przygotowałam sobie wędlinę do zabrania do pracy, leżała zapakowana w papierku na blacie w kuchni i skoczyłam do łazienki wziąć poranny prysznic. Wracam i patrzę na kanapę w pokoju i cichutko urzędujących sobie Kostka i Romkę...paczę, paczę, nad czym tak debatują oboje, z daleka wydawało mi się, że mój puder w kamieniu wylizują (chociaż nie wiem skąd by miały wziąć, bo trzymam w kosmetyczce w łazience, a w łazience byłam ja), podchodzę bliżej, a tak moja szynka w mocno zaawansowanym stanie rozpracowania <diabeł> Nie wiem jak te diabły (Kostka podejrzewam mimo wszystko) ściągnęły ją z blatu z kuchni i zaciągnęły na kanapę w pokoju, wszystko było w jednej kupie, w papiereczku, tak jak położyłam, tylko plasterków ubyło <wsciekly> Ech, mam nadzieję, że nie będzie powtórki z rozrywki, czyli sraczki, że tak kolokwialnie rzecz ujmę <hm>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 06 lis 2015, 08:58
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol> Zglodnialy kotki, to sobie poradzily <lol>
Mam nadzieje, ze brzuszkom nic nie bedzie ;-)) <ok>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 06 lis 2015, 10:35
autor: Sonia
Kradzione lepiej smakuje, to i nie zaszkodzi na pewno <mrgreen>
Cudne misie i moja imienniczka jakie ma cudne te pysio. Jak popatrzy tymi patrzałkami to aż się ciepło robi na serduchu <zakochana>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 06 lis 2015, 10:43
autor: Anka
skoro się nie podzieliłaś, to same sie poczestoay. Jak mozna o kotusiach zapomnieć? Im paczuszki pańcia nie zrobiła!

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 06 lis 2015, 10:56
autor: Limonka
Zaradny duet <mrgreen>