A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
EwaL pisze:A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
nie głupie... cholera chyba sie za sweterek musze brać, bo mi mało czasu zostanie <rotfl>
EwaL pisze:A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
nie głupie... cholera chyba sie za sweterek musze brać, bo mi mało czasu zostanie <rotfl>
Bierz się do roboty bo nie zdążysz rano Edzia odebrać i z całego planu nici.