: 09 lis 2012, 22:33
A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
nie głupie... cholera chyba sie za sweterek musze brać, bo mi mało czasu zostanie <rotfl>EwaL pisze:A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
jutro 8 AMJulcik pisze:To kiedy mam wpadać? Tylko daj mi godzinke bo muszę wcisnąć padnę do torebki
SHEszunia pisze:nie głupie... cholera chyba sie za sweterek musze brać, bo mi mało czasu zostanie <rotfl>EwaL pisze:A czy panda ze świnią się nie pogryzie? Może dla zmyłki wydziergaj sweterek, który zleje się z tłem lodówki, taki mały kamuflaż. Niby panda a kameleonem zalatuje.
No gdzie panda w torebce? Zostawmy jej trochę godności pandziej.Julcik pisze:To kiedy mam wpadać? Tylko daj mi godzinke bo muszę wcisnąć padnę do torebki
Słuszna rada, panda na plecy, może nerki dogrzeje jak kot.SHEszunia pisze:jutro 8 AMJulcik pisze:To kiedy mam wpadać? Tylko daj mi godzinke bo muszę wcisnąć padnę do torebkinajpóźniej
a pande na plecy i jak sw mikołaj
Z buta dawaj, zwierzaka dotlenisz, bo później w zamkniętej lodówie posiedzi.Julcik pisze:To co? Mam ją posadzić na siedzenia pasażera w moim ferrari ? <shock>