Chyba bym się kompletnie załamałaMoniQ pisze:Musiałam sprawdzić co to za choroba, o której piszesz... Brzmi dość strasznie <strach>
Mam nadzieję, że to jednak nie to...
Forusiu![]()
![]()
Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Precz wszelkie choróbska
od Foreścika

- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Trzymam kciuki za drowie ślicznego Forreścika <ok>
też się Was wszystko czepia widzę
sio choróbska 
też się Was wszystko czepia widzę
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Oby to było coś niegroźnego. Trzymam kciuki za kiciusia...
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Nie zdążysz się załamać, bo na pewno Foruś szybko wyzdrowieje <ok>Betuś pisze:Chyba bym się kompletnie załamałaMoniQ pisze:Musiałam sprawdzić co to za choroba, o której piszesz... Brzmi dość strasznie <strach>
Mam nadzieję, że to jednak nie to...
Forusiu![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Forrest powiedz co ty znow wyprawiasz?
Nie ladnie straszyc Pani
Mam nadzieje ze to nic groznego i Forrest szybko wroci do zdrowka
i mysl pozytywnie!
Na pewno to nie jest te chorobsko o ktorym myslisz :->
Nie ladnie straszyc Pani
Mam nadzieje ze to nic groznego i Forrest szybko wroci do zdrowka
i mysl pozytywnie!
Na pewno to nie jest te chorobsko o ktorym myslisz :->
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Betuś, natychmiast przestań myśleć tak pesymistycznie
(jak ja Cię rozumiem, mam tak samo. Jak coś się dzieje, to ja zawsze zakładam to najgorsze)
Pewnie skakał za muchą i przydzwonił w kant stołu. Albo próbował złapać osę, pszczołę albo inne żądlące stworzenie. Będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
Pewnie skakał za muchą i przydzwonił w kant stołu. Albo próbował złapać osę, pszczołę albo inne żądlące stworzenie. Będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Nie czytaj zadnych internetowych wypisow.
To na pewno nie to.
Jak pisze Becia, jakis zwierz albo w cos rypnal.
Forresciku, zdrowiej i nie martw Panci (i cioteczek).
To na pewno nie to.
Jak pisze Becia, jakis zwierz albo w cos rypnal.
Forresciku, zdrowiej i nie martw Panci (i cioteczek).
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
No niiiieee Forrest, twój limit chorób już się wyczerpał
Proszę przyłożyć pyszczek do czegoś zimnego i zaraz buba zniknie
Przynajmniej ja tak zawsze robię, jak zawadzę głową o szafkę
To trzymam kciuki za szybciutką poprawę!
To trzymam kciuki za szybciutką poprawę!
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Tez tak mysle - tym bardziej ze sezon na latajace bzyczace wlasnie sie zaczal.Becia pisze:Pewnie skakał za muchą i przydzwonił w kant stołu. Albo próbował złapać osę, pszczołę albo inne żądlące stworzenie. Będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
Bedzie dobrze
Forrescik - przestan juz denerwowac swoja Pancie - takie sliczne sreberka powinny ladnie wygladac i dawac sie miziac a nie zarty sobie robic
