Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Rzeczywiście nie masz lekko :hug: Zdrówka dla Bazylka :kotek: i trzymajcie sie wszyscy :-)
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Trzymam kciuki za Bazylka.
Z opisu wynika, ze Bazylka spotkalo to, co samo, co mnie we wczesnym dziecinstwie. Mimo pozastrzykowych problemow zyje i mam sie dobrze, jedyny problem to to, ze nigdy nie wiem, czy jako znak szczegolny podawac "dziure na d****".
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Dzięki dziewczyny!
Decydując się na koty, zakładałam, że trzeba z nimi być i na dobre i na złe. A może nawet zwłaszcza na złe... :-( Cóż czasem tak bywa.

Bazylek odżywa po narkozie, zjadł, załatwił się, zaczyna lepiej chodzić, wskakiwać na kanapę. Podczas wychodzenia z kuwety jakoś zdjął sobie body, muszę lepiej go omotać.
Bardzo duży ma ten szew ;-( Ale będzie dobrze! Musi <diabeł>
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Jasne, ze bedzie dobrze, nawet sie nie zastanawiaj nad innym wariantem.
Trzymaj sie :hug: i wymiziaj rekonwalescenta :kotek:
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Animru, uściskaj Bazylka. Mam nadzieję, że teraz to już będzie z górki. Dużo siły dla Ciebie i cierpliwości. Kciuki i ogonki nadal zaciśnięte. :kotek:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Biedny Bazylek ;-( Trzymam mocno kciuki za szybki powrót do zdrowia <ok>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Trzymam kciuki za koteczka <ok> a nie masz kaftanika ? może jeśli masz to zbyt słabo zawiązałaś przy szyji i dlatego ściągnął trzeba konsekwentnie jak z tabletką to dla jego dobra :kotek:
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

jasminka pisze:Trzymam kciuki za koteczka <ok> a nie masz kaftanika ? może jeśli masz to zbyt słabo zawiązałaś przy szyji i dlatego ściągnął trzeba konsekwentnie jak z tabletką to dla jego dobra :kotek:
kaftan zdejmował, jakbym go nie zawiazała <shock> z body nie wylezie.
anias
Posty: 249
Rejestracja: 21 mar 2011, 13:23

Post autor: anias »

I my trzymamy mocno kciuki za Bazylka - oby juz tylko lepiej było!!! <ok>
wlapka
Posty: 206
Rejestracja: 25 kwie 2010, 23:52

Post autor: wlapka »

biedny kotek :kotek: szybkiego powrotu do zdrowia! :-)
Zablokowany