Strona 65 z 122
Re: Tamyio
: 08 sty 2014, 20:41
autor: kotku
No pewnie, że koty tęsknią!
A Tami jak bardzo była stęskniona. Nie mogła się Wami nacieszyć po powrocie.

Super, że już jesteście razem i cieszę się z okazji brzuszka

Re: Tamyio
: 08 sty 2014, 23:03
autor: Agnes
Kochana Tamisia <serce> <serce> wszędzie dobrze, ale w domu, przy pańci najlepiej :-)

Re: Tamyio
: 08 sty 2014, 23:12
autor: Sonia
Jaka kochana dziewczynka z Tami

Re: Tamyio
: 09 sty 2014, 01:25
autor: Jennefer
Juz powoli wraca do codzienności bo zaczyna mnie delikatnie podgryzać w nos nad ranem, tzn. budzić :-) Muszę zrobić jej kilka zdjęć. Myślę też nad wymianą starego aparatu (Canon 350d) na nowszy model...
Re: Tamyio
: 09 sty 2014, 21:27
autor: iwus
Ale kochane pysio <zakochana> Rozczulające są takie spotkania. Maleńka, tak tęskniła

Re: Tamyio
: 11 sty 2014, 20:38
autor: Jennefer
Re: Tamyio
: 11 sty 2014, 20:57
autor: Mago
Oj, oczko nie wygląda dobrze

Przepraszam, że tak "wytykam", ale trzecia powieka widoczna, rozpulchnione powieki, trzeba z kotkiem do weterynarza podejść.
Chyba, że byłaś i już leczycie <oops>
Re: Tamyio
: 11 sty 2014, 21:53
autor: Sonia
Biedne te oczko ma koteczka. Ja bym poszukala dobrego okulisty. Kicia od malego wciaz ma te oczko takie nie do konca wyleczone. Moze Twoj wet nie potrafi sobie z tym poradzic.
Glaski dla Tamisi przesylam

Re: Tamyio
: 12 sty 2014, 10:58
autor: yamaha
Slicznie rosnie Piratka Tamisia <zakochana> <zakochana> <zakochana>
(Mago, z tego co pamietam, oczko Tamisi jest leczone prawie od urodzenia.... ale moze faktycznie pomysl z okulista nie jest zly... na pewno krzywdy nie zrobi, a moze faktycznie cos poradzi ciekawego <ok> )
Re: Tamyio
: 12 sty 2014, 12:25
autor: Yolla
no ja też miałam łzy w oczach jak czytałam o powrocie
dzielna dziewczynka
