Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

ej dziewczyny ja tylko na chwilę, bo nie piszę od siebie, a mamy od jakiegoś czasu awarie internetu... :// przeprowadzamy sie właśnie z mejscowości A do B.. matwi mnie brak dobrego weterynarza w miejscowości B ://

Ale do sprawy - jak Bazylek ?? Antybiotyki podziałały na tyle że nie ma juz gilów w nosie, nie ma wysięku w ogóle z noska, ale jeszcze kicha, weterynarze powiedzieli że obserwujemy Bazyla teraz przez miesiąc jak choroba nie wróci to ok a jak wróci to już wtedy endoskopia musi być.

Zdjęcia będą w przyszłym tygodniu bo narazie jesteśmy na "kupie" bo pakujemy cały "dobytek".

Koteczki dalej chyba ustalają hierarchię w domu, bo Lila jest zazdrosna - może nowy dom sprawi że jakos sobie podzielą teretorium. Bazylek jest nastawiony pokojowo , za to Liluń to jest mały trzpiotek który musi królować i mieć władzę absolutną i chociaż Bazyl jej ustępuje to i tak ona go troszkę czasem łąpą uderzy w głowę ale nie mocno - raczej wygląda to tak jakby chciała dowiedzieć się na ile sobie może pozwolić. Raz Bazyl ją liznął po głowie - to w szoku chodziła godzinę :D

Zabawy razem nic nie dają, bo Bazylek raczej rzadko ma ochotę na zabawy - traktowane są zawsze równo , wręcz Lila musi dostać pierwsza miskę bo wtedy nie jest obrażona na cały świat :D Generalnie nie jest źle ale byłoby super jak by Lila Bazylka nie biła :hammer:
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lili

Post autor: Aga L. »

Dobre wieści w sprawie zdrowia Bazylka zawsze cieszą <tańczy> Ale w razie, odpukać, potrzeby, oferta pomocy przy leczeniu jest bezterminowo aktualna :-) Trzymam kciuki za dobre stosunki między kotami, musi być im teraz ciężko, szczególnie Bazylowi, tyle ostatnio biedaczek przeszedł :kotek:
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Lili

Post autor: beev »

Dobrze ze lepsze wyniki <ok>
Powodzenia w przeprowadzce <ok>
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Lili

Post autor: Dominikana »

Super że z Bazylkiem lepiej ale kciuki nadal trzymam <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lili

Post autor: yamaha »

I ja <ok> <ok> <ok> <ok>

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

Niestety ale Bazylek już w tym momencie ma zatkany nosek... :(( kichanie i kluch w nosie coraz gorszy , dzisiaj Pana Doktora nie było , natomiast mam dzwonić jutro ok 9 rao i się dowiedzieć wszystkiego - robimy endoskopie nie ma na co czekać - coś się dieje z noskiem :// ehh.. tak mi szkoda Bazylka :(( oby to była trawa w nosie a nie nowotwór, białaczka itp.... apetyt ma i nie schudł a ta sytuacja ciągnie się już ponad pół roku .. :// a już miałam go odrobaczyć i nie mogę bo on znów chory :/
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Lili

Post autor: elwiska3 »

Trzymam kciuki za kotka <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Lili

Post autor: Fusiu »

ojej.. to smutne

Straszne są te kocie choroby :((((

Trzymam mocne kciuki, aby sprawa się wyjaśniła i choroba minęła jak najprędzej <ok>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lili

Post autor: Danusia »

Bardzo mocno kciuki zaciskam za zdrówko kotka <ok> <ok> <ok> <ok> <serce> jak łańcuszek bez końca :(((( my tez to znamy :((((


No i pamietaj ,ze w razie czego możesz zawsze na nas liczyć :ok: tu sa naprawdę wspaniali ludzie na tym forum z ogromnymi serduchami dla koteczków :-)
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

Wiem , kochane a ja i chłopak tak kochamy tego naszego zasmarkańca!! :) Jutro zadzwonię tam dowiem się wszystkiego! Pocieszające jest to że lekarz ten to Doktor z wieloletnim doświadczeniem , zrobi endoskopie , pobierze wymaz i będzie wszystko wiadomo. W Kielcach jest endoskopia ale nie warto bo nie umieją opisać wyniku endoskopii zcyli kluczowej odpowiedzi - co jest Bazylowi.

Myśleliśmy nad testami z krwi pod kątem białaczki ale doszliśmy z wetami do wniosku że jeśli okarze się że to nie to to i tak endoskopię zrobić należy więc po co robić koszta dodatkowe. Weci mi mówili że dziwny ten katar, raz sączy się z jednej dziurki , raz z dwóch - nic nie wiadomo.

My ię przeprowadziliśmy jeszcze do miasta oddalonego od Kielc o 60 km, koty poznają nowe lokum :) tym razem większe :)

Jutro jak dodzwonię się do lekarza będę mogła coś powiedzieć więcej - nie znam ani kosztu,ani terminów,ani nic . Jedynie wiem że Pan Doktor nazywa się Krzysztof Buczek i badanie odbędzie się w Klinice chorób zakaźnych i jeszcze doczytałam że potrzebne mi rtg usg badanie moczu .. eh:// czyli czeka Nas dojazd o Kielc :/
Zablokowany