Strona 67 z 122

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 16:10
autor: dobrochna
Jennefer proponuję jednak wybrać się do dobrego specjalisty z tym oczkiem. :)

Widać, że w oku jest permanentny stan zapalny o czym świadczą opuchnięte spojówki i pokazująca sie trzecia powieka, dodatkowo wiąże się to na pewno z dużym dyskomfortem dla samej kotki.

Ta mgiełka no oku, to uszkodzona rogówka i jeśli obecny stan jej oka będzie dalej tak trwał to uszkodzenie będzie się pogłębiać, pozostanie już nie odwracalne i w konsekwencji może stracić oko.

Taki stan rogówki jak najbardziej ogranicza wzrok, tylko bardzo niekompetentny weterynarz mógł powiedzieć, że nie wpływa to na jakość jej widzenia.

Niezbędne są wymazy bakteryjne z antybiogramem zrobione po odstawieniu wszystkich leków, wymaz PCR na wirusy + chlamydia i przede wszystkim dokładne obejrzenie powiek czy nie ma entropii, innych wad powiek, które można skorygować lub wrastających do środka oka rzęs, które nieustannie to oko drażnią.
Niedrożny kanalik "nie załatwił" by tak oka.

Niezbędna jest tu dobra diagnoza i badania bez których sie nie obędzie.

Trzymam za Was kciuki!

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 16:51
autor: jasminka
Chodzi Ci o to zdjęcie gdzie Tamisia leży? to się nie liczy, musi stać :-)

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 17:30
autor: yamaha
Jennefer pisze: Obrazek
Mnie sie naprawde Tamisia nie wydaje ZA GRUBA.
Jak Missy tak siada to jest WIELKA GRUCHA, a Tamisia wyglada zupelnie "normalnie".

Pstyknij moze (i wstaw) fotki "z gory", jak Tamisia stoi ;-))

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 19:05
autor: Zosiak
Śliczna Tamisia <zakochana> Mnie się wydaje, że ona taka brysiowata sie teraz robi :-)

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 19:50
autor: jasminka
yamaha pisze:
Jennefer pisze: Obrazek
Mnie sie naprawde Tamisia nie wydaje ZA GRUBA.
Jak Missy tak siada to jest WIELKA GRUCHA, a Tamisia wyglada zupelnie "normalnie".

Pstyknij moze (i wstaw) fotki "z gory", jak Tamisia stoi ;-))
Mi też sie wydaje w sam raz a teraz jest na dobrej karmie(Applaws) to i waga się unormuje :-) ja bym nie wydzielała chrupek :kotek:

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 19:55
autor: Jennefer
dobrochna pisze:Jennefer proponuję jednak wybrać się do dobrego specjalisty z tym oczkiem. :)

Widać, że w oku jest permanentny stan zapalny o czym świadczą opuchnięte spojówki i pokazująca sie trzecia powieka, dodatkowo wiąże się to na pewno z dużym dyskomfortem dla samej kotki.

Ta mgiełka no oku, to uszkodzona rogówka i jeśli obecny stan jej oka będzie dalej tak trwał to uszkodzenie będzie się pogłębiać, pozostanie już nie odwracalne i w konsekwencji może stracić oko.

Taki stan rogówki jak najbardziej ogranicza wzrok, tylko bardzo niekompetentny weterynarz mógł powiedzieć, że nie wpływa to na jakość jej widzenia.
No wlasnie problem w tym, ze ta okulistka to najlepszy specjalista w Irlandii. Trzecia powieka jest widoczna od czasu zabiegu.
Moze nie wszyscy sa w temacie - Tami gdy byla jeszcze u hodowcy, zostala drapnieta w oczko. W takim wieku wszystko goi sie bardzo szybko, wiec hodowca zauwazyl to dopiero na drugi dzien (nie wiem czy to sie stalo wieczorem dnia poprzedniego czy wczesniej). Pojechali do weterynarza, ktory skierowal ich do okulisty. U tej wlasnie okulistki Tami miala zabieg rozciecia powiek (bo wdal sie chyba tez stan zapalny). Ta trzecia powieka bedzie podobno zawsze widoczna, bo bardziej nie dalo sie rozciac, aby nie uszkodzic rogowki.

Najgorsze jest to, ze oczko bardzo lzawi. Tutaj na zdjeciu, Tami zostala jeszcze na dodatek na odchodne drapnieta pod oczkiem przez inna kotke (byla 2 tyg. na przechowaniu u hodowcy, gdy wyjechalismy na swieta).

Ale skoro tak mnie przestraszylyscie, to chyba odloze te 120 Euro i umowie sie na powtorna wizyte u tej okulistki. Boje sie tylko, ze ona potwierdzi slowa mojego weterynarza - ze nic wiecej nie da sie zrobic i tak skasuje mnie pelna kwote. Albo co gorsze bedzie chciala operowac ja jeszcze raz.
;-(

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 20:04
autor: AgnieszkaP
Aniu, ale jeśli byłaby szansa na poprawę, to według mnie warto nawet operować :kotek:

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 20:07
autor: Jennefer
Tez tak mysle. Gorzej jak mi powie, ze poprawa moze byc a moze jej nie byc nawet po operacji. :((((

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 20:32
autor: Zosiak
Ciężko jest mi postawić się w Twojej sytuacji, ale chyba tak jak dziewczyny piszą… poszłabym do jeszcze jednego specjalisty. Wówczas będziesz wiedzieć, że zrobiłaś absolutnie wszystko.
Współczuję tych dylematów - przesyłam uściski dla Was :hug: i specjalne miziaki dla Tamisi :kotek: :kotek:

Re: Tamyio

: 13 sty 2014, 21:08
autor: kotku
Oj biedaczysko niebieskie :(((( :kotek: Trzymam kciuki mocno za szybkie zagojenie oczka. <ok>
Coś mi tam przemknęły jakieś teksty na temat wagi, ale ta jak dla mnie nie budzi zastrzeżeń ;-))