Re: Tamyio
: 13 sty 2014, 16:10
Jennefer proponuję jednak wybrać się do dobrego specjalisty z tym oczkiem. 
Widać, że w oku jest permanentny stan zapalny o czym świadczą opuchnięte spojówki i pokazująca sie trzecia powieka, dodatkowo wiąże się to na pewno z dużym dyskomfortem dla samej kotki.
Ta mgiełka no oku, to uszkodzona rogówka i jeśli obecny stan jej oka będzie dalej tak trwał to uszkodzenie będzie się pogłębiać, pozostanie już nie odwracalne i w konsekwencji może stracić oko.
Taki stan rogówki jak najbardziej ogranicza wzrok, tylko bardzo niekompetentny weterynarz mógł powiedzieć, że nie wpływa to na jakość jej widzenia.
Niezbędne są wymazy bakteryjne z antybiogramem zrobione po odstawieniu wszystkich leków, wymaz PCR na wirusy + chlamydia i przede wszystkim dokładne obejrzenie powiek czy nie ma entropii, innych wad powiek, które można skorygować lub wrastających do środka oka rzęs, które nieustannie to oko drażnią.
Niedrożny kanalik "nie załatwił" by tak oka.
Niezbędna jest tu dobra diagnoza i badania bez których sie nie obędzie.
Trzymam za Was kciuki!
Widać, że w oku jest permanentny stan zapalny o czym świadczą opuchnięte spojówki i pokazująca sie trzecia powieka, dodatkowo wiąże się to na pewno z dużym dyskomfortem dla samej kotki.
Ta mgiełka no oku, to uszkodzona rogówka i jeśli obecny stan jej oka będzie dalej tak trwał to uszkodzenie będzie się pogłębiać, pozostanie już nie odwracalne i w konsekwencji może stracić oko.
Taki stan rogówki jak najbardziej ogranicza wzrok, tylko bardzo niekompetentny weterynarz mógł powiedzieć, że nie wpływa to na jakość jej widzenia.
Niezbędne są wymazy bakteryjne z antybiogramem zrobione po odstawieniu wszystkich leków, wymaz PCR na wirusy + chlamydia i przede wszystkim dokładne obejrzenie powiek czy nie ma entropii, innych wad powiek, które można skorygować lub wrastających do środka oka rzęs, które nieustannie to oko drażnią.
Niedrożny kanalik "nie załatwił" by tak oka.
Niezbędna jest tu dobra diagnoza i badania bez których sie nie obędzie.
Trzymam za Was kciuki!
