Strona 67 z 185
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 21:13
autor: MoniQ
Ja bym go uspokajała, głaskała, mówiła że jest śliczny i kochany i nie musi się bać...
On musi sobie to sam w główce poukładać.
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 21:22
autor: Malena
Monia właśnie tak robię - podchodzę głaszcze i staram się uspokoić, ale obawiam się czy przypadkiem nie nauczy się w taki sposób zwracać na siebie uwagę (no wiesz później będzie chciał miziania i zacznie syczeć na Carmelkę)
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 21:28
autor: Becia
Malenko, dokładnie tak jak radzi Monia. Dużo do nich mów, zwłaszcza do Yogusia, głaskaj na przemian. I, choć wiem, że w tej chwili ciężko Tobie w to uwierzyć, będzie dobrze

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 21:30
autor: asiak
Ja na temat dokocenia nic nie pomogę, bo poszłam na łatwiznę i wzięłam dwa od razu :-)
Malenko, mocno trzymam <ok> <ok> <ok> za jak najszybsze i najmniej stresowe dla każdego kotka, dokocenie <ok> <ok> <ok>
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 21:42
autor: MoniQ
Myślę, że teraz musisz mu zapewnić dużo czułości i uwagi, i nie martwić się co będzie później...
Bidulek jest w stresie. Nie wiem czy będziecie ich rozdzielać ale jestem pewna, że za kilka dni będzie już spokojniej.
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 22:03
autor: Betuś
Malenko, ja wiem, ze koty sie dogadają.
Ja za Ciebie mocno trzymam kciuki, żebyś sie nie denerwowała i jakoś to przetrwała <ok> <ok> <ok>
Ja to przeżywałam za bardzo i niepotrzebnie.
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 22:17
autor: Szopi
Magduś, pamiętaj, że kotki też czują jak my się martwimy i stresujemy.
One potrzebują czasu, to nie będzie takie łatwe dokocenie, jak moje poprzednie, ale razem jakoś damy radę, potrzeba czasu i malutkich kroczków, pamiętaj, że jak tylko będzie się cokolwiek działo - zawsze jestem, jak trzeba będzie to choć przez telefon będę do Yogulinka przemawiała
Yogulinku, ciocia, wie, że jesteś cudnym kotkiem, a ta mała drobinka nic ci koteńku nie zrobi, jak się dotrzecie, to zobaczysz jaka jest fajna i jak fajnie można za nią ganiać, nawet więcej - Yogusiu, braciszku Ty jesteś jej potrzebny, żeby nauczyć ją ładnie jeść, jesteś starszy i musisz się nią opiekować

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 22:50
autor: atomeria
<ok> <ok> <ok> żeby szybko wszystko pięknie się poukładało.
Współczuję Wam stresu, ale wierzę, że będzie dobrze i to szybko

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 23:31
autor: Beate
Malenko trzymam <ok> <ok> <ok> żeby kociambry się szybko dogadały :-)

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
: 06 gru 2014, 23:35
autor: Sonia
Oj trzymam mocno kciuki, żeby się poukładało koteczkom w główkach, jak najszybciej i zrodziła się piękna przyjaźń <ok> <ok> <ok>