Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
szok! <mrgreen> moja 2 tygodnie temu, mając niecałe pięc miesięcy ważyła 1900, a vet nam powiedział, że gruba <cenzura> dzisiaj mamy kolejną wizyte, więc zobacze ile się przez te dwa tygodnie naszej pannie przytyłoKicia ma troche ponad 5 miesiecy i wazy juz 3200kg
swoją drogą, może trzeba jakieś wzomcnienie zrobić, coby nic na ziemie z hukiem nie runęło <mrgreen>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
no nie żartuje, powiedział, że jeśli nie ograniczymy jej żarełka, to będzie grubym kotem (przywołał naszego śp. świnka morskiego który ważył 2kg :-) )
na dowód tego, że już jej jest sporo, złapał ją za kark i pokazał jakie ma tam sadełko
nie ograniczyłam jej jedzenia (szkoda mi jej to raz, a dwa czytałam i czytałam i wyczytałam, że małemu kotu, który jeszcze rośnie nie powinno się wydzielać jedzenia) ma zawsze suche w miseczce, a raz- na śniadanie daj mokre, więc aż się boje co dziś na wizycie usłysze <mrgreen>
na dowód tego, że już jej jest sporo, złapał ją za kark i pokazał jakie ma tam sadełko
nie ograniczyłam jej jedzenia (szkoda mi jej to raz, a dwa czytałam i czytałam i wyczytałam, że małemu kotu, który jeszcze rośnie nie powinno się wydzielać jedzenia) ma zawsze suche w miseczce, a raz- na śniadanie daj mokre, więc aż się boje co dziś na wizycie usłysze <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
oj mój vet to złoty człowiek :-) nie zamienie go na żadnego innego :-) co do wagi między kotem a świnką, to mój prosiaczek był na prawdę upasiony, co doprowadziło do tego, że był operowany, później niestety uśpiony bo miał liczne tłuszczaki, które powracały jak bumerang
no ale tutaj nie o tym...
w każdym tazie, podejrzewam, że Donal chciał nas ostrzec, co się może wiązać z tym, jak się jest rodzicem jakiegoś futerka i reaguje na każde zawołanie o jedzenie :-) sam ma w domu 17 letnią kotke, której musi wydzielać jedzenie, bo zje od razu/na raz/wszystko co dostanie do miseczki i nie ważne ile razy w ciągu dnia ta miseczka byłby napełniona <diabeł>
a prawdą jest, że Lumi je więcej (gramowo) niż na swój wiek powinna, Kinga z hodowli, jak jej napisałam ile mała waży, odpowiedziała, że pasiemy kuleczke
więc wiem, że w temacie jedzenia musze być ostrożna 8-)
w każdym tazie, podejrzewam, że Donal chciał nas ostrzec, co się może wiązać z tym, jak się jest rodzicem jakiegoś futerka i reaguje na każde zawołanie o jedzenie :-) sam ma w domu 17 letnią kotke, której musi wydzielać jedzenie, bo zje od razu/na raz/wszystko co dostanie do miseczki i nie ważne ile razy w ciągu dnia ta miseczka byłby napełniona <diabeł>
a prawdą jest, że Lumi je więcej (gramowo) niż na swój wiek powinna, Kinga z hodowli, jak jej napisałam ile mała waży, odpowiedziała, że pasiemy kuleczke