Strona 8 z 16

: 16 sty 2009, 08:02
autor: Aya
Ania i Krzyś pisze:Pozdrówcie Gastoneczka od Franuszka i wyprzytulajcie z całych sił od nas.
...aaa... ...i ucałujcie od Tosi!
dziękuję, zadanie wykonane z przyjemnością :)

: 16 sty 2009, 08:11
autor: Aya
Mago pisze:I ja nieśmiało przyłączam się do prośby o wieści...
Niedawne fotki Gastona - samotny jestem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 16 sty 2009, 12:59
autor: Dorszka
Nie potrafię wyrazić, jak bardzo się cieszę, że znów Cie widzę, Aya. Czekam z niecierpliwością i ja na Waszego nowego domownika. Gston będzie Wam na pewno bardzo wdzięczny, jestem pewna, że szybko się zaprzyjaźni :).

Odbiór chyba już tuż-tuż?

: 16 sty 2009, 14:02
autor: Aya
Dorszka pisze:Nie potrafię wyrazić, jak bardzo się cieszę, że znów Cie widzę, Aya.
dziękuję Dorszko :)
Dorszka pisze:Gaston będzie Wam na pewno bardzo wdzięczny, jestem pewna, że szybko się zaprzyjaźni :) .

Odbiór chyba już tuż-tuż?
nie ukrywam, trochę jesteśmy w strachu jak te relacje się ułożą. Jestem jednak dobrej myśli. Planuję urlop na ten okres więc będę mogła mieć wszystko pod kontrolą. Mały będzie miał 2 szczepienie 19 stycznia. Myślę, że po kwarantannie poszczepiennej jeżeli wszystko będzie w porządku, hodowca pozwoli nam zabrać malucha. Ja już licze dni i tęsknię, wiem, że to będzie wyjątkowy raguś :)

: 16 sty 2009, 14:30
autor: Dorszka
Przepraszam za przekręcenie imienia i zrobienie z Gastona jego brata Franka <oops> To z radości było, bardzo przepraszam zarówno Frankowych, jak i Gastonowych ludziów.

Z tymi braćmi tak właśnie jest, zwłaszcza, jak się czyta jeden watek po drugim, i po drodze odpisuje na trzeci.

Kajam się jeszcze raz, wszystko już poprawiłam :)

: 16 sty 2009, 14:48
autor: Aya
Dorszka pisze:Przepraszam za przekręcenie imienia i zrobienie z Gastona jego brata Franka <oops> To z radości było, bardzo przepraszam zarówno Frankowych, jak i Gastonowych ludziów.

:-) to naprawdę nieistotne. To są braciszkowie, łudząco do siebie podobni, nie dziwota, że imiona mogą się mylić. Ja też nie ułatwiam identyfikacji bo w tytule wątku Gapcia-Gastona, koligacje z Franuszkiem są mocno zaakcentowane :)

: 16 sty 2009, 17:51
autor: Ania i Krzyś
19?! O! To my już zacieramy rączki na nowe foteczki chłopaczków!

A Gaston? Co tu dużo mówić... Przystojny jak zawsze :)
Huh... jakoś lepiej trzyma linię od Franczyka... :/ Jak Wy to robicie?! Franuś już prawie nic nie je... tylko suchary light i w dodatku w ograniczonej ilości, a tu i tam i tak ma za dużo. (tak na prawdę jakoś nie bardzo miewa apetyt... wsuwa praktycznie tylko suche, a mokre od wielkiego dzwonu).

: 16 sty 2009, 19:57
autor: Aya
Ania i Krzyś pisze:19?! O! To my już zacieramy rączki na nowe foteczki chłopaczków!
19 jest zaplanowane II szczepienie, ale fotki na pewno będą jak tylko maluch u nas zamieszka :-)
Ania i Krzyś pisze:Huh... jakoś lepiej trzyma linię od Franczyka... :/ Jak Wy to robicie?! Franuś już prawie nic nie je... tylko suchary light i w dodatku w ograniczonej ilości, a tu i tam i tak ma za dużo. (tak na prawdę jakoś nie bardzo miewa apetyt... wsuwa praktycznie tylko suche, a mokre od wielkiego dzwonu).
Gaston sporo stracił na wadze jak pojawił się Bezik. Raz , że mały wsuwał wszystko i nic nie mogło zostać ''na potem'', dwa, że miał dużo ruchu. Bezik był bardzo ruchliwy. On wymuszał i inicjował ruch. Gonitwa była przy każdej okazji. Potem apetyt mu osłabł na skutek stresu. Obecnie jada też niewiele. Jego dieta opiera się głównie na suchym Hill's (ale nie light), puszek czy saszetek jada niewiele, ale porcja mięska na śniadanie znika prawie zawsze. Póki co nie widzę sensu wprowadzenia karmy light skoro trzyma linię jak piszecie ;-)) . Gołym okiem widać, że Franio na light przerósł go gabarytowo i to sporo, no ale kochanego ciałka nigdy za wiele ;-))

: 16 sty 2009, 22:39
autor: Mago
Jakie fantastyczne nowiny :)
Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że się odezwałaś. A informacja o dokoceniu, normalnie bomba!
Gaston pięknie się prezentuje, on ma taką dobroć w oczach :)

: 17 sty 2009, 17:24
autor: Aya
Mago pisze:Gaston pięknie się prezentuje, on ma taką dobroć w oczach :)
masz rację Mago, to taki poczciwy gapcio, bezkonfliktowy i bezproblemowy :)