Strona 71 z 205

: 16 sty 2011, 14:48
autor: animru
bacznię obserwuję wątki agillisowych kociąt i tak Ci zazdroszczę Gato! Piękny jest kremusek :) Ciekawę jak Twoja koteczka się zachowa przy witaniu nowego domownika :->

: 16 sty 2011, 15:41
autor: Tigereq
Biedny kotek chciał dobrze, co by się schaboszczak nie zmarnował a tu go pogonili ;-) I jak tu się gniewać na takiego słodziaka ? Nasz kociamber też jak tylko ma okazje wskakuje ( oczywiście jak nikt nie widzi ) :-D

: 16 sty 2011, 19:56
autor: Kamiko
Vanicca pisze:Uśmiałam się <lol> . Kamiko jesteś okropna <lol> !
No musiałam to napisać, bo Luneczka jest taka dostojna na zdjęciach , że wydawałoby się, że w kontaktach obowiązuje wyłącznie dworska etykieta, a tu masz Mago pokazała ludzką twarz królowej , no to nie mogłam się oprzeć :-D
Ja wszystko odszczekam jak tylko Mago doniesie, że jaśnie WP Luna poczuła się urażona,
a nawet poddam się karze cielesnej :bicz: <lol>

: 16 sty 2011, 22:28
autor: Dorota
Kamiko pisze:niedługo ciepłokrwiste nadjedzie, a duzi w końcu będą musieli wyjść do pracy <lol>
Kamiko to nierealne jest ,Mago wychowawczy weźmie bo kociarzyński zbyt krótki <mrgreen>

: 16 sty 2011, 22:49
autor: Mago
Dorota pisze:Kamiko to nierealne jest ,Mago wychowawczy weźmie bo kociarzyński zbyt krótki <mrgreen>
Moje kochane, ja pracuję w domu <diabeł> tak więc będę dla moich kociaków-dzieciaków dostępna non-stop. Jak diablątka pójdą grzecznie spać to ja po cichutku, na paluszkach do komputera... znaczy do roboty <mrgreen>

Nie mogę się już doczekać Gato <mrgreen> ale i boję się jak Luniak zareaguje na taką zmianę <hm> Dokocenia nie zawsze idą po naszej myśli. Jak będzie, zobaczymy.

Kamiko, Luniak się nie obraził, więc kary cielesne cię ominą <lol>

Tigereq, ja na swojego miśka też gniewać się nie umiem. Zresztą, tak całkiem serio, to mi tego schabu nie było aż tak żal jak przestraszyłam się, że się kota dorobi sensacji brzuszkowo-jelitowych. Ten schabik to solidnie przyprawiony był <diabeł>

: 17 sty 2011, 10:26
autor: Pola
Mago, będzie dobrze :) Wiadomo - nie zawsze dokocenie przebiega bezstresowo i ekspresowo, ale na pewnie z czasem i cierpliwością koty się dogadają :)
Mówię z tym większym przekonaniem, że ostatnio u Tymka (prawie 5-letni kocur) był Bono z miotu B (mieszka u mojej siostry, moja mama się nim opiekowała na czas jej wyjazdu). Na początku było ciężko... po paru dniach przyjaźń, a jak Bono odjechał, to Tymen był w rozpaczy :)

: 17 sty 2011, 12:52
autor: Sonia
Ja to Ci życzę takiego przyjęcia nowego kotka, jak Gabryś przyjął Leona. Dokocenie marzenie po prostu. :ok:

: 17 sty 2011, 13:18
autor: Dorszka
Ja oczywiście jak zwykle jak ten Czarny Anioł, ale dokocenia do kocurów przeważnie są sprawne.

To baby są wredne, więc się obie z Mago trochę stresujemy...

Ale Luna jest stabilną kotką, chociaż charakter, jak wszystkie kobiety, ma <lol> Jestem dobrej myśli :kotek:

: 17 sty 2011, 14:41
autor: Gosia i Ira
Luna nauczy Gato czego trzeba hihihi <diabeł>

: 17 sty 2011, 14:50
autor: Mago
Gosia i Ira pisze:Luna nauczy Gato czego trzeba hihihi <diabeł>
Podejrzewam, że będzie odwrotnie <lol> Luniak to taka kocia pierdoła, która zupełnie nie dokazuje, nie sprawia "problemów wychowawczych" a jak raz się przytrafiło do schabu dobrać to jest to sensacja na skalę światową <lol>
No chyba, że Gato obudzi w Luniaku demony <diabeł>
Zakładam optymistycznie, że pierwszym demonem będzie demon prędkości <mrgreen> i będą się ganiać po chałupie ino świst.