Strona 72 z 206

Re: Tajga

: 04 lis 2014, 13:09
autor: MoniQ
Tajgusiu, trzymam bardzo mocno kciuki za Twoje zdrowie <serce> :kotek: <serce> :kotek:

Re: Tajga

: 04 lis 2014, 14:25
autor: Łatka
Oj a co tu za złe wieści czytam.... Tajguniu szybciutko wracaj do zdrowia. Proszę ja od nas :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: i to porządnie a dla Ciebie :hug: :hug: :hug: :hug: :hug: będzie dobrze musi być <!>

Re: Tajga

: 04 lis 2014, 16:31
autor: ozon
Łatka pisze: będzie dobrze musi być <!>
Też tak myślę :-) Przyznam, że już jestem znacznie spokojniejsza <święty> No i TŻ wraca dzisiaj w nocy z trasy :-D Tajga też będzie z tego wybitnie zadowolona, bo raz, że pańciu wróci, dwa, że będzie świetna okazja, żeby pocudować w środku nocy <mrgreen>

Re: Tajga

: 04 lis 2014, 17:24
autor: atomeria
Żeby nie było, ja też nieustająco <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
I oczywiście, że będzie dobrze! Chociaż faktycznie nienajlepszy to czas dla kilku forumowych futerek :((((

Re: Tajga

: 05 lis 2014, 08:50
autor: AgnieszkaP
I ja trzymam bardzo mocno <ok> za zdrówko Tajguni :kotek:

Re: Tajga

: 05 lis 2014, 11:31
autor: Kamiko
Ozon , a czy Tajga dostaje cos osłonowego przy antybiotykach ?
Bo może to jest przyczyna wymiotów.
U nas Andy wymiotował przy antybiotykach , na początku dawałam mu Lakcid ale był za słaby ,
potem przez cały okres antybiotyków dostawał Pro-Kolin i wymioty ustały .
Zdrowiej maleńka :kotek:

Re: Tajga

: 05 lis 2014, 13:21
autor: ozon
Kamiko, myślę, że Tajdze to połączenie akurat służy. To był drugi raz, kiedy dostawała Synulox + Lakcid, za pierwszym razem dodanie Lakcidu od razu poprawiło sytuację, także w kuwecie.

Terapię antybiotykową już mamy zakończoną, tylko nie wiem, czy to dobrze. Wetka powiedziała, że jej zdaniem nie ma powodu do kontynuacji. Z tego, co się zorientowałam, w tej przychodni generalnie podejście do antybiotyków mają takie, że po to młode zwierzęta mają układ odpornościowy, żeby z niego korzystać i antybiotyki stosują tylko wtedy, kiedy jest to absolutnie konieczne i w możliwie krótkich cyklach.

Re: Tajga

: 05 lis 2014, 13:39
autor: Barlog
Co ja tu czytam <shock>
Ostatnio zaniedbałam forum ale już nadrabiam .Mocno trzymam kciuki za zdrówko Tajgi <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 12 lis 2014, 18:52
autor: ozon
Zarobiona jestem po uszy i zaległości forumowe mam straszne :hidden: ale wpadłam szybciutko z wiadomościami, że kciuki jak zwykle pomogły <tańczy> Tajga ma się dobrze, nie wymiotuje, badanie USG nie wykazało żadnych zmian w nerkach, a w badaniu bakteriologicznym moczu nie stwierdzono obecności drobnoustrojów.

Tylko TŻ, który dzielnie mocz na posiew złapał i do weta zaniósł, z bliżej nieznanych przyczyn nie poprosił o zrobienie też normalnego ogólnego badania moczu :axe: Jak wróci - bo znowu go nie ma - będzie w nagrodę łapał jeszcze raz <mrgreen>

Re: Tajga

: 12 lis 2014, 18:56
autor: Barlog
Takie wieści to lubię <tańczy> :ok: