Strona 72 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 13:31
autor: Hann
Jeśli jest zdrowym kotem, nie ma chorych nerek, ja bym nie dopajała. To znowu ingerencja. Zestresuje się jeszcze tylko dodatkowo tą strzykawką. On naprawdę nie zrobi sobie krzywdy. Przy naszych dokoceniach zdałam się na nasze koty. Nawet nie przyszło mi do głowy liczenie kulek w kuwetach... Hm... może jestem nieodpowiedzialną właścicielką kotów <gwiżdże> Wiesz, przy trzech nawet niespecjalnie wiadomo, która kulka jest czyja ;-)) Czy Ty wogóle wychodzisz z domu? <mrgreen>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 14:10
autor: atomeria
Cały czas śledzę postępy i mocno trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> Jeszcze troszkę i będzie dobrze.
Może najlepsze co w tej chwili możesz zrobić, to zachować spokój, doskonale wiem, jakie to trudne, ale to chyba ważne, żeby swoją postawą pokazać kotom, zwłaszcza Yogisiowi, że nic strasznego się nie dzieje.

Co do dopajania, to na razie dałabym spokój, to normalne (choć niedobre), że kot w stresie mniej, albo i wcale, nie siusia. Dopajaniem możesz mu się jeszcze dołożyć ze stresem i nic to nie pomoże, a może jeszcze zaszkodzi.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 16:12
autor: Betuś
Myślami cały czas jestem z Wami. U mnie dokocenie tez nie było przyjemne, ale jakoś to przetrwalismy.
Nie mam pojęcia czy poczekać, czy dopajac. Oby Yogusiowi szybko przeszedł ten stres <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 16:36
autor: Szopi
Malenko, Yogulinku, Carmelciu <ok> <ok> <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 19:34
autor: Malena
Będzie dobrze :-) wiem że jedna jaskółka wiosny nie czyni, dlatego żeby nie zapeszyć nic nie powiem <mrgreen> ale mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 19:43
autor: MoniQ
Od razu lepiej :) W końcu uśmiech i optymizm! Tak trzymaj :ok:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 19:46
autor: Beate
<mrgreen> <ok> <ok> <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 19:59
autor: Audrey
Madziu, jeśli nie chcesz stresować Yogusia strzykawką, to dodawaj do porcji suchej karmy dwie łyżki wody. Ja tak czasem robię. Kot przyjmuje wtedy wodę z pokarmem.
Cały czas trzymam mocno kciuki. <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 20:01
autor: beev
Ja juz bym chciała fotki obu kotków <yamaha> :-D i dalej trzymam <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 09 gru 2014, 20:15
autor: PyzowePany
<tańczy> <tańczy> <tańczy>
Nie przestaję ściskać kciuków <ok> <ok>