Effy i Tori :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: margita »

Molly ... no to mamy ten sam problem z naszymi starszakami ... <lol>
najgorzej, że w stosunku do nas ludzi Bronuś jest taki potulny, grzeczny ... smutne oczy wywali ... <mrgreen>
a do małej potrafi agresję pokazać, która w ogóle mi do niego nie pasuje ... :-/////
Do dzisiaj są jeszcze niekiedy takie dni kiedy małą z agresją pogoni ... też z tym cały czas walczę i mam nadzieję, że kiedyś w ogóle tego nie będzie ...
chyba, że jest to naturalne zachowanie ... ale ja tego bardzo nie lubię ... :nie:

też jestem ciekawa czy feliway u Ciebie zadziała... <ok>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Molly »

Na razie jest różnica taka, że Effy wywala młoda bezceremonialnie z rozety, tak ją wypycha, że młoda wypada za burtę, chwyta się łapami i podciąga, żeby wleźć z powrotem, a Effy łaputami chlast i młoda spada do rynny poniżej. Dobrze, że z jednej i z drugiej strony są miękkie rzeczy.
Rozeta była Buki, a teraz mała na straconej pozycji, bo Effy postanowiła nie ustępować. A myśmy zmienili plany, bo chcemy drapak jakby połączyć z połkami i taką małą antresolę zrobić z legowiskiem. W tym miesiącu kupiliśmy nowy odkurzacz, bo jak wiecie kocie futerko uparte strasznie i byle czym tego nie usuniesz.
No nic zobaczymy co dalej.
na razie jest atrakcja, bo opakowanie po odkurzaczu, te wszystkie tekturki i worki to prawdziwa skarbnica.

A ja w sumie przyszłam się wyżalić. Bo się zaangażowałam troszkę w taką akcję pomocy dla kotki , okazało się, że strzelał ktoś do niej, śruty w brzuchu, a w wyniku obrażeń i pewnie wielu innych czynników kici organizm zaczął odmawiać posłuszeństwa i dziś już mała Gabi jest za Tęczowym Mostem ... strasznie mi smutno, bo liczyłam, że się odratuje małą bidę. No i się poryczałam i chciałam się gdzieś wypisać...
do kota ze śrutówki strzelać ... normalnieeee wstyd mi za ludzi czasem...
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: margita »

aż trudno uwierzyć w to co piszesz .... <strach>
takich osób to ludźmi chyba nazwać nie można ... brak słów ... ciekawa jestem jak taki by się czuł jakby tak ktoś śrutem do niego strzelał ... no niewyobrażalne ... ale się wściekłam ...
:hug: trzymaj się ...
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Audrey »

Straszne i smutne zarazem to, co piszesz. Jak można być tak okrutnym :( U nas w mieście tez ktoś strzelał do kotów. Ech, ludzie potrafią być potworami i to jest przerażające. :(
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Agnes »

przerażające :(((( <zły> jakim trzeba być człowiekiem, żeby dopuszczać się takich czynów...
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Arla »

Molly pisze: A ja w sumie przyszłam się wyżalić. Bo się zaangażowałam troszkę w taką akcję pomocy dla kotki , No i się poryczałam i chciałam się gdzieś wypisać...
Ooo,to się dzisiaj zgadałyśmy i na takich samych falach nadajemy <oops>
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Witcha »

Molly jaka czarnulka świetna Buka klasy A!!!

ja z doskoku bywałam tylko na forum bo czas czas czas a tu taaaakie niespodziewanki :)

a to co napisałaś powyzej, powinno być karalne

ale tak do wyegzekwowania, bo jak sie zglosi to i tak odpowiednie służby to zupelnie olewają:( miałam przypadek w wakacje znęcania sie nad kotem i psem w okolicy - zero reakcji... :(


trzymajcie się Ty Buka-Tori Effy no i TŻ

ps wiedziałam że jesteś czarownicą :)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Molly »

Mnie też się to w głowie nie mieści, czasami nasz gatunek zupełnie pozbawia mnie złudzeń, choć z reguły jestem tak ciepło nastawiona do ludzi.
I coraz częściej jak słyszę o okropnościach jakie ludzie robią - sobie nawzajem i zwierząt - że to nieludzkie to myślę: no właśnie niestety ludzkie, bo tylko nam takie pomysły do głowy przychodzą, o realizacji nie wspomnę.....
Kocinka się wycierpiała strasznie, strasznie mnie trzyma.... naprawdę akcja była potężna żeby pomóc... czasem się nie da, tylko trudno się godzić z TAKĄ porażką :(

Ale .... żeby nie zasmucać wątku moich dziewczyn- nie biły się wczoraj !!!!! Pierwszy raz wieczór bez bijatyki. Obserwuję teraz rano, na razie są gonitwy, ale bez bójki.

Witcha swój swego zawsze wyczuje, a jakbyś wiedziała jak to się stało, że Buka u mnie to - czarna magia <lol>

Foty:
1. Śpimy
Obrazek
2. MOJA rozeta - nie gap się!
Obrazek
3. Oooo ileeee pudełek - RAJ !
Obrazek
4. No i przylazło to czarne i mi MOJE pudła zajmuje...
Obrazek
5. Ta wyblakła wariatka pudełkowa tu nie wyjdzie - akurat te pudełka są moje :D
Obrazek
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Effy i Tori :)

Post autor: asiak »

Molly, śliczne są Twoje dziewczynki <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Effy i Tori :)

Post autor: yamaha »

O rany, ostatnia fotka wegielka na pudle : <zakochana>
Zablokowany