Strona 75 z 354
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:21
autor: atomeria
kotku pisze: Eliot jest idealnie dobrany kolorystycznie względem rozety <lol>
Mam też dwa inne drapaki, które świetnie komponują się z Bajzelkiem <mrgreen>
kotku pisze: Bajzelkowi chyba musiałaby doopka wystawać, co? <gwiżdże>

Oj zdziwiłabyś się, rozeta jest spora, a Bajzelek nie aż tak duży, na jakiego czasami wygląda.
Sama zobacz:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:30
autor: kotku
O proszę jak mu wygodnie

Miałam na myśli, że wystawałaby Bajzelkowi doopka gdyby próbował się wcisnąć obok Eliota <lol>
Ale widzę, że jesteś Agnieszko bardzo dobrze przygotowana na kocie lenistwa i masz wszystko czego im potrzeba - i pod kolor i pod rozmiar. Super
Słodkie śpiochy <zakochana>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:35
autor: MoniQ
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:36
autor: yamaha
atomeria pisze:

<strach> Matko, jakie brudne lapy ma ten kot !
Ze Ci nie wstyd takiego brudasa pokazywac na forum !
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <mrgreen>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:40
autor: atomeria
kotku pisze: Miałam na myśli, że wystawałaby Bajzelkowi doopka gdyby próbował się wcisnąć obok Eliota <lol>
<oops> fakt. Rzeczywiście chłopakom razem byłoby baaaardzo ciasno, ale pewnie by się wcisnęli, nie takie rzeczy już widziałam.
Muszę zachwycić się Bajzelkiem. Nigdy jeszcze nie widziałam, żeby wdawał się w zapasy z Eliotem, pewnie się nie wdaje, zapasy to ulubiony sport Kitki i chętnie go trenuje. Eliocik od Kitki jest już większy, ale jest jeszcze młodziutki i mam wrażenie, że trochę nie ma wyczucia, a Kitka twarda baba nawet nie piśnie, jak ten ją za mocno przydusi czy przygryzie. No i ostatnio zauważyłam, że nad wszystkim czuwa Bajzelek i wkracza, kiedy szamotanina wyda mu się zbyt energiczna <shock> Wygląda jakby chciał ich rozdzielić i faktycznie przerywa starcie. Już 2 razy widziałam taką akcję, TŻ też to zauważył (w zasadzie on pierwszy!)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 10:43
autor: atomeria
yamaha pisze: Matko, jakie brudne lapy ma ten kot !
Ze Ci nie wstyd takiego brudasa pokazywac na forum !
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <mrgreen>
No wstyd <lol> Nie wiem w czym Estera mu te łapy moczyła, bo nijak nie da się tego doprać, a Wy się zdjęć domagacie, więc co mam robić <diabeł>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 11:42
autor: Becia
Będę bardzo monotematyczna: Eliocik jest przepiękny <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Ja poproszę więcej zdjęć <oops>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 11:55
autor: EsteraR
atomeria pisze:
atomeria pisze:yamaha pisze: Matko, jakie brudne lapy ma ten kot !
Ze Ci nie wstyd takiego brudasa pokazywac na forum !
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <mrgreen>
No wstyd <lol> Nie wiem w czym Estera mu te łapy moczyła, bo nijak nie da się tego doprać, a Wy się zdjęć domagacie, więc co mam robić <diabeł>
U mnie koty węgiel przewalają i trzymam je u sąsiada w piwnicy na węglu, przez to mają takie czarne łapy <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 11:57
autor: atomeria
Proszę bardzo, Beciu <mrgreen> Wygrzebałam w telefonie, specjalnie dla Ciebie.
Kot towarzyszący (w czytaniu forum

)
kolorki trochę oszukane
Sypialnianie :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 15 lis 2013, 12:05
autor: Joanna P.
I resztę futerka też mają fajnie ubrudzoną
