Strona 76 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 14:45
autor: kotku
Też bym się tak powylegiwała :) Oczywiście w towarzystwie futrzaków. A gdzie Kitka? :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 14:52
autor: atomeria
kotku pisze: A gdzie Kitka? :kotek:
Kitka na komodzie <mrgreen>

Obrazek

Ależ dziś jestem przygotowana <gwiżdże> Pochwała mi się należy ;-))

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 14:56
autor: MoniQ
atomeria pisze: Ależ dziś jestem przygotowana <gwiżdże> Pochwała mi się należy ;-))
No, naprawdę, piątka z plusem :)

Kiteczka na wpół zblazowana, na wpół polująca :)
No i oczywiście, jak u wszystkich wałek do zbierania kocich kłaków musi być pod ręką :D

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 15:02
autor: kotku
Jestem pod wielkim wrażeniem <pokłon>
Mówcie sobie co chcecie, ale Kitka na komodzie najpiękniejsza <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 15:57
autor: Becia
Agnieszko, ode mnie masz nawet szóstkę z plusem za te zdjęcia :ok: Bardzo, bardzo Ci dziękuję :kiss:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 lis 2013, 15:59
autor: asiak
Powtórzę się, Kitunia jest prześliczna <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 lis 2013, 13:06
autor: Jennefer
Śliczna kotunia na tej komodzie <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 lis 2013, 15:48
autor: Agnes
Kitucha... ja Cie tak luuuubie <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 lis 2013, 22:21
autor: iwus
Kitunia ma urocze pysio <zakochana> Wiotka i gibka panienka <mrgreen> A chłopaki - tylko się zakochać <zakochana> W obu!!!!! <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2013, 20:22
autor: atomeria
<oops> Dziękuję, szczególnie w imieniu Kituni.

Dziś odbyło się wielkie szczotkowanie :-) No może nie aż tak wielkie, bo Kitunia nie odnajduje w tym przyjemności, więc nie pozwala, za to szczotkowanie moich kocurków to wielka frajda :kotek: :kotek: Że Bajzelek lubi, i to pasjami, to już pewnie pisałam. Okazuje się, że Eliocik również. Mruczy przy tym głośno i przewraca się z boku na bok, raz po raz nadstawiając brzucho...

Pisałam kiedyś, że Bajzelek uwielbia wszelkie szczotki i miotły.
Tutaj filmik sprzed prawie pół roku :-)