Strona 76 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 12:10
autor: Łatka
No pięknie <!> Super, że im się razem układa oby tak dalej <ok> <ok> <ok> <ok>
Koteczki piękne oba dwa <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 12:24
autor: Becia
Aż chciałoby się napisać "A nie mówiłyśmy?" <lol> <lol> <lol>
Super, super, super <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 13:13
autor: beev
Świetne wieści :radocha: :radocha: :radocha:
Zastanawiam ze może i dla Morisa jest szansa na braciszka lub siostrzyczke :) w końcu magia świat może zadziałać <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 13:14
autor: Yolla
nie ma to jak dobre wieści z frontu <mrgreen>
baaaardzo się cieszę że futra coraz lepiej się czują we własnym towarzystwie :radocha: :radocha: :radocha:
a Carmelcia to całkiem duża dziewczynka :-)
głaski dla kotków :kotek: :kotek:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 13:19
autor: Malena
Szopi pisze: A najzabawniejsze jest to, że ja się tyle namartwiłam o jej jedzenie, że taki z niej niejadek, że nie wiem, jak Yoguś na nią wpłynie, że może całkowicie się zablokuje, a tu mi Malena drugiego dnia powiedział coś w stylu "straszny z niej żarłok" - ewidentna magia Yogusia <strach> <mrgreen>
Szopi to chyba była kwestia stresu <mrgreen> Yoguś ze stresu przestał jeść i pić, a Carmelcia jadła za dwóch (zajadała swój stres <mrgreen> ) teraz już się wyrównało on je trochę więcej, a ona trochę mniej ;-)) ale najważniejsze że je! Ale Immunodolu w całości nie chciała mi zjeść - chyba spodobało się jej podawanie strzykawką <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 13:25
autor: Malena
Yolla pisze: a Carmelcia to całkiem duża dziewczynka :-)
Yollu to tylko pozory, Carmelcia faktycznie malutka nie jest - jest sporą dziewczynką, ale jak się ją weźmie na ręce to człowiek ma wrażenie że ją zmiażdży, kruszyna tak że hej! ale ja już dopilnuję żeby to to troszkę ciałka nabrało. Teraz przy niej to ja mam wrażenie, że utuczyłam Yogusia <lol> biorę go na ręce i mam wrażenie, że jest ciężkim klockiem <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 13:57
autor: Szopi
Rozpaskudziłaś i rozpuściłaś ją <lol> <lol> <lol>
Je, na 100% sama zjada z łapki, ale jak Pancia podaje strzykawką, to co się będzie księżniczka wysilała <rotfl>

To prawda - Carmelka jak na swój wiek jest duża, ma duże łapy, ale jest chudziutka, że ojjjojjjj, Magda miała porównanie, jak to jest złapać Carmelkę, a jak Caszmirsona (który wcale duży nie jest) - dzień, a noc, a Carrotka jaka smoczyca (większa od Caszmirsona), tylko Camisia jest zupełnie inna, mniejsza, ma inne futerko (pasuje do jej charakterku, jak ulał <lol> ) ale tym się akurat nie martwię, Carmelka to druga mama, potrzebuje czasu - wszystkie moje dziewczyny rosną bardzo długo, Baby ma 1,5 roku, a nadal intensywnie się rozwija, więc Carmelka z wiekiem też nabierze ciałka, tylko, żeby apetyt miała, żeby zdrowa była i żeby z Yogusiem się jej ułożyło <oops> :kotek:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 14:01
autor: Yolla
to najfajniejszy okres jak kociak się zmienia :-)
bo później to już tylko jest ciągle tak samo piękny <lol> <lol> <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 14:42
autor: Becia
Tytuł wątku jakiś taki nieaktualny <mrgreen>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 14:53
autor: Betuś
Je, je, je <tańczy> <tańczy> Świetne wieści :ok:
Jaki ona ma ogon cudny <zakochana> I ten noseczek słodki <zakochana>