Strona 765 z 834

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 05 sie 2017, 10:00
autor: Kamila
jasminka pisze: 04 sie 2017, 23:17
Kamila pisze: 04 sie 2017, 20:50 Podobno skutecznym sposobem na to by się krety wyprowadziły są psie kupy wrzucane do kopców :shock:, może i kocie by zadziałały :mrgreen:
a tego to macie pod dostatkiem :mrgreen:
My stosujemy kocie :lol:
i co działa? bo moja Mamcia jakoś nie chce sie przekonać, a ma do dyspozycji kupy i psie i kocie :lol: :lol: :lol:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 05 sie 2017, 11:47
autor: jasminka
Działa do puki nie wysuszą się i nie stracą ''aromatu'' potem dajemy świeżą dostawę :lol:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 05 sie 2017, 13:20
autor: margita
jasminka pisze: 04 sie 2017, 18:39
Sonia pisze: 04 sie 2017, 08:17 Danusiu kretów ci u nas dostatek niestety, ale na razie Tobinek się nie interesuje wykopywaniem ich (na szczęście) :mrgreen:
Jednego ja złapałam, ale one są takie ładne i mają takie śliczne aksamitne, czarne futerko, że nie mogłam mu nic zrobić, tylko wzięłam do wiadra i wypuściłam go za drogą na inne pola.
Też bym tak zrobiła :mrgreen:
ja też ... :lol: :lol: :lol:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 06 sie 2017, 12:06
autor: Danusia
margita pisze: 05 sie 2017, 13:20
jasminka pisze: 04 sie 2017, 18:39
Sonia pisze: 04 sie 2017, 08:17 Danusiu kretów ci u nas dostatek niestety, ale na razie Tobinek się nie interesuje wykopywaniem ich (na szczęście) :mrgreen:
Jednego ja złapałam, ale one są takie ładne i mają takie śliczne aksamitne, czarne futerko, że nie mogłam mu nic zrobić, tylko wzięłam do wiadra i wypuściłam go za drogą na inne pola.
Też bym tak zrobiła :mrgreen:
ja też ... :lol: :lol: :lol:
No kreciary :lol:
Ja ten tego w rękę nie wezmę zresztą one zwiewają :lol:
Oktawia to nie ale jej poprzedniczka to do domu wszystko znosiła :shock: :strach: ,a kopalska też była za młodu :mrgreen:
Zobaczymy jakie będą Azjatki :)

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 sie 2017, 23:07
autor: Sonia
Moje krowy na wypasie, przy czym jedna jest wszystkożerna a druga nic nie je tylko wodociągi molestuje :mrgreen:
15.08.2017_001.jpg
15.08.2017_002.jpg
15.08.2017_003.jpg
15.08.2017_004.jpg

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 sie 2017, 23:10
autor: Sonia
Coś mi Tamiś nie chciał przejść, chyba już całkiem za gruby jest i nie może się przecisnąć :oops:
15.08.2017_005.jpg
15.08.2017_006.jpg
15.08.2017_007.jpg
15.08.2017_008.jpg
Uff, teraz przeszła ta moja klucha :mimbla:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 sie 2017, 23:18
autor: Limonka
Tobinek :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 sie 2017, 23:25
autor: margita
Ależ są piękni :serce: :serce: :serce: jak Ty to robisz, że u Ciebie wszystkie koty są przecudowne i te futerka takie czysciutkie, zadbane ... ach ... ❤️

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 17 sie 2017, 05:39
autor: Danusia
Rewelacyjne chłopaki tylko ich kochać :mdleje: :mdleje:

:milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Prześliczne fotki w naturze :serce: wśród kwiatów wyglądają skarbusie wspaniałe :ok:

Cudne masz misie Marzenko :serce: :serce: :kotek: :kotek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 17 sie 2017, 08:08
autor: Sonia
margita pisze: 16 sie 2017, 23:25 Ależ są piękni :serce: :serce: :serce: jak Ty to robisz, że u Ciebie wszystkie koty są przecudowne i te futerka takie czysciutkie, zadbane ... ach ... ❤️
Oj nie powiedziałabym, że są czyściutkie. To tylko słońce tak fotki przepaliło, że wyglądają na takie czyste. Tamiś to brudasek, jest raczej siwawy niż biały po tym kulaniu się po tarasie. Najchętniej na jesień bym go wykąpała, ale nie wiem czy by to przeżył, bo on strasznie się drze, jak czasem ma wypadek i muszę mu portki wyprać. Wrzask na całą wieś jest :lol: