Strona 78 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 17:05
autor: Fusiu
:kotek: :kotek:

Miska robi wrażenie :)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 17:43
autor: Becia
Ale wielgachna micha <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 18:00
autor: Audrey
O mamuniu. Jakie wielkie misisko. <shock>
Grzeczny Forreścik. :kotek: <serce>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 18:31
autor: atomeria
Świetna miska, ja tam bym chętnie się z niej napiła <mrgreen>
Betuś, postaw ją może w innym miejscu, dalej od jedzenia, najlepiej na jego ulubionym szlaku komunikayjnym.
To, że miski z jedzeniem nie powinny stać w pobliżu wodopoju, to podobno jedna z kocich zasad ;-))

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 18:44
autor: Betuś
atomeria pisze:Świetna miska, ja tam bym chętnie się z niej napiła <mrgreen>
Betuś, postaw ją może w innym miejscu, dalej od jedzenia, najlepiej na jego ulubionym szlaku komunikayjnym.
To, że miski z jedzeniem nie powinny stać w pobliżu wodopoju, to podobno jedna z kocich zasad ;-))
O tym, że tam nie powinna stać już się dziś przekonałam. Nad nią jest lodówka, wpadła mi do miski cała kostka margaryny i powódź w kuchni <wsciekly>
No, ale sernik się już piecze więc dobry humor wrócił :-)
No a miska, no mówiłam, że dla dobermana <lol> Chyba Forrest lubi wszystko co jest duuuże <lol>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 19:06
autor: Kasik
U mnie też miska musi stać z dala od jedzenia. Poza tym Kaya lubi pic na parapecie, tam gdzie czesto spi,
w jednym kącie posłanie, a dalej miska. Czasem w nocy slysze jak chlipta na parapecie.
No i oczywiście hitem jest kapiąca woda w wannie, tam Tajsonek wiedzie prym.
Moje koty niestety czesto w wannie zasypiaja i zostawiamy im wodę kapiaca cała noc, wiem, że to głupie marnotrawienie, ale co zriobić, Kaycia tak lubi zasypiac przy tym dzwięku :-///// <oops>
Juz nie mówię, że wanna musi być zawsze czysta, wytarta do sucha, na tym reczniczek, a dopiero
koty sa wpuszczane. Wiem, wariactwo i wstyd się czasem przyznać <rotfl>

Forrest, a Ty pij chłopaku śliczny <zakochana>
taką michę Ci Pancia wystawila <shock>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 19:31
autor: Beate
Pij malutki ,na zdrowie :-) :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 20:10
autor: agnieszka9008
Ale Forrest urósł <shock> Jest prze-śli-czny! PRZEŚLICZNY!
A miska fiu fiu <gwiżdże> Super!

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 21:20
autor: margita
faktycznie miska wielgachna ... <lol>
ale oby tylko był skutek ... :ok:

tak jak dziewczyny piszą ... stawiaj wszędzie tam gdzie kotek najczęściej lubi przebywać...
ja tych misek mam co najmniej trzy... w kuchni przy parapecie, w pokoju blisko drapaka, w łazience na blacie ...
+ opisany wcześniej dzbanek czy regularnie odkręcana woda w kranie w wannie ... tzn wtedy kiedy ja jestem w łazience ... wtedy przybiegają i udają że też są takie higieniczne ... <lol>

do pracy wstaję zawsze pół godziny wcześniej aby te wszystkie miski pomyć i wodę zmienić, jedzonko dać, suche uzupełnić .... i wodę w wannie odkręcić ... no taki los służby ... <lol>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 kwie 2014, 21:31
autor: AgnieszkaP
Betuś, nie wiem, czy czytałaś wypowiedź forumowej Sowy (psychologa zwierząt). Przekopiowałam jej wypowiedź:

"Cóż, raczej się o tym nie mówi, ale zantropomorfizowaliśmy sposób jedzenie i picia kota. To my jemy i pijemy jednocześnie, kot tak nie robi.

Dla kota postawienie miski z woda obok miski z karmą jest nielogiczne :). Kot po upolowaniu i zjedzeniu odchodzi nieco, czasem siada w ulubionym przeznaczonym do tej czynności miejscu i się przede wszystkim myje. Robi porządek z futrem, przywraca mu właściwy dla siebie zapach.

W naturze mysz lub inne żarełko raczej nie przebywa obok wody. Woda znajduje się przy ścieżkach na terytorium i kot korzysta z niej patrolując rewir. Nasz dom też jest terytorium, w którym kot ma swoje ścieżki. Jak się przyjrzymy to kot chadza z różnych ulubionych miejsc mniej więcej tymi samymi trasami. Przy ścieżce warto postawić drapak, bo ścieżka musi zostać przecież zaznaczona (lepiej by nie była zaznaczona kanapa) i warto postawić wodę. To trochę tak jakbyśmy mu ustawili e naturalnym miejscu kałużę lub strumień.

Oczywiście nie ma sensu ustawiać wody przy ścieżce wiodącej do kuwety ;...".

U nas też stoi taka duża szklana micha i koty dość często z niej piją :ok:
Ale wciąż walczę o większe ilości wypijanej wody, bo kulek w kuwecie, mimo sześciu porozstawianych w różnych miejscach misek, wciąż za mało...