Dzieki dziewczyny za miłe słowa.
Forrest zostanie z moim bratem. Rodzice z pewnością tez beda zaglądać.
Baaaardzo bede za nim tęsknić.
Wasze porady co do misek i wody wdrozylam juz prawie wszystkie. Mam rożne miski, fontannę i w każdej z nich jest inna woda. Moze poprostu potrzeba wiecej czasu, zeby sie rozpił chłopak. A moze wiecej kulek bedzie tylko wtedy jak zacznie znowu jesc mokre. Zobaczymy.
Udanego wypoczynku <ok>
Nie wiem jak inne kocurki ,ale u mnie w kuwecie Księciunio zostawia też tylko jedna kulkę , to znaczy kulczysko ogromne ,ale tylko jedna .A kot piję dużo i często ,do tego dwa razy karmę mokrą z wodą dodatkowo.
Barlog pisze:Udanego wypoczynku <ok>
Nie wiem jak inne kocurki ,ale u mnie w kuwecie Księciunio zostawia też tylko jedna kulkę , to znaczy kulczysko ogromne ,ale tylko jedna .A kot piję dużo i często ,do tego dwa razy karmę mokrą z wodą dodatkowo.
U mnie jest podobnie, Carlos pije naprawdę dużo, dodaję też wodę do mokrej karmy, a zazwyczaj w kuwecie jest jedna wielka kulka.
Dzięki, dzieki :-) Jeszcze wtorek, środa i DWA TYGODNIE wolnego
Znajac życie to na wyjezdzie znowu sie do mnie przyplacza dzikie koty. Zawsze tak jest. Nawet zima. <lol>
A mój brat podobnie jak ja, kocha kocie futra, wiec z pewnością wypiesci Forresta