Strona 80 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 21:50
autor: Malena
A jeszcze chciałam powiedzieć, że Yoguś dziś nie dostał kapsułki na uspokojenie (skoro już nie ma takiego stresu to nie chcę go faszerować) a mimo to kot wcale nie jest bardziej ożywiony. Atmosfera w domu jest taka senna, że chyba sama zaraz zasnę, o po tych kilku kieliszkach to chyba dobrze będzie mi się spało :-)

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 21:52
autor: Szopi
Ja też odsypiałam dzisiaj kilka poprzednich stresujących dni (zero wina, daję słowo <mrgreen>) , albo to kwestia tego, że cały dzień dzisiaj leje :-|

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 21:54
autor: Malena
i pewnie już u Was ostro wieje wiatr, chyba muszę zajrzeć na balkony czy nie ma tam nic co by mogło odfrunąć dziś w nocy

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:04
autor: beev
U mnie wiało 2 dni temu, ale nie było tak źle jak straszyli :)

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:26
autor: Sonia
Ale się tu imprezowo zrobiło, a akurat sprzątałam.
Pijecie jeszcze? To ja toaścik za dokocenie, za zdrówko psychiczne i za szczęście wzniosę sobie zieloną herbatką w mojej nowej, pięknej filiżance <mrgreen> :winko:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:28
autor: MoniQ
Ja to winko zawsze wyniucham :D :winko:

Jest weekend, u Malenki coraz lepiej, to jest okazja do toastu :)
A u mnie nie wieje na razie.....i oby tak zostało.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:30
autor: Sonia
U mnie już trochę wieje <hm>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:40
autor: Kasik
;-( ;-( ;-( ;-( przegapiłam dokocenie, dlaczego akurat teraz jak nie czytalam forum, buuuuuuu ;-(

Yogis to dzielny miś, i tylko dwa zęby mlodej wybił <mrgreen>
Niech juz bedzie tylko dobrze <ok> <ok> <ok>
Masz piękne koty <serce> Malenko, odpocznij już i nie stersuj się wiecej :kiss:
Ciężko mieliście, ale cieszę się bardzo czytając o postepach :->
:kotek: <serce> :kotek:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:42
autor: beev
Sonia pisze:Ale się tu imprezowo zrobiło, a akurat sprzątałam.
Pijecie jeszcze? To ja toaścik za dokocenie, za zdrówko psychiczne i za szczęście wzniosę sobie zieloną herbatką w mojej nowej, pięknej filiżance <mrgreen> :winko:
Chwaliłas się ta filiżanka? Bo jakoś nie pamiętam <oops>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 gru 2014, 22:48
autor: Sonia
beev pisze:
Sonia pisze:Ale się tu imprezowo zrobiło, a akurat sprzątałam.
Pijecie jeszcze? To ja toaścik za dokocenie, za zdrówko psychiczne i za szczęście wzniosę sobie zieloną herbatką w mojej nowej, pięknej filiżance <mrgreen> :winko:
Chwaliłas się ta filiżanka? Bo jakoś nie pamiętam <oops>
Nie chwaliłam <mrgreen>