Co one maja z tym drapaniem w komodę <?> to nawet nie drapnie tylko pacanie łapką po drzwiczkach bez pazurków Misia wie że tak nie wolno <lol> więc robi to szybko przepraszam za <offtopic>
Mnie sie wydawalo ze mam dwa aniolki ...ale do czasu bo teraz to sama juz nie wiem o co chodzi moze wiosnaaaaa , mam nadzieje ze to minie nawet pod prysznicem nie moge byc sama bo Wilow w tym czasie siedzi po drugiej stronie i czeka zeby tylko palec przylozyc do kabiny i szaleje skacze chyba na metr <strach> nie wspomne ze przy innych sytuacjach w WC tez musi towarzyszyc <oops> (wlasnie moj maz sie kapie i slysze jak kocio odbija sie od kabiny prysznica) .
Slicznosci ?? <diabeł> dzis moj maz mial wstawanie <lol> poszedl do pracy nie wyspany po nocnych szalenstwach <rotfl> . Ciekawa jestem jak dlugo beda nas tak katowac ,dzisiaj to Abba dawala czadu (oby tylko lozko wytrzymalo) bo jak przebiega pod nim i glowka przywali to mam wrazenie ze ktos mi kopa dal w plecy a materac mam gruby .
Ja jak zwykle spóźniona Zaległe powitanie... co do nocnego szaleństwa... wiem o czym mówisz... a Ty jeszcze masz x2 Ale jak ich za to nie kochać ? <diabeł>
Oj nie da sie nie kochac <zakochana> ,dzis po powrocie z pracy juz na schodach czekaly z powitaniem a smiesznie to wygladalo bo strasznie zaspane oczeta mialy
ewar625 pisze:Oj nie da sie nie kochac <zakochana> ,dzis po powrocie z pracy juz na schodach czekaly z powitaniem a smiesznie to wygladalo bo strasznie zaspane oczeta mialy
No pewnie,że cudne i kochane mimo tego udawania pod drzwiami jak to strasznie tęskniły cały dzień <lol> cwaniaczki <rotfl>