Haniu, dziękuję <serce> taka empatia dobrze mi robi, bo tak naprawdę to cały czas świeże sprawy (i odejście Eraika, a po nim śmierć naszej ukochanej buldożki francuskiej Vegusi) i nie jest łatwo. Tłumaczę sobie, że to wszystko prowadzi do kolejnych wspaniałych wydarzeń, ale za jaką cenęHann pisze:Matko! Co za wątek... Tyle przeżyć, smutnych, malutki był taki cudnybardzo Wam współczuję
ale przecież prowadzących do przeżyć radosnych, bo i Kostek, o przecudnych prążkach i oczach pełnych słońca <zakochana> i britabby! Jedna z moich dwóch ulubionych hodowli <mrgreen> To znaczy chętnie bym pojechała do jeszcze kilku <gwiżdże> ale to by się dobrze nie skończyło <lol>
W każdym razie od Lili mam moje ukochane rude serduszko <serce> kocię moje kochane zupełnie magiczne, więc pewna jestem na 100% że przecudne będziesz mieć dziewczynki <zakochana> Widzę je zresztą na FB i do Rominy wzdycham sobie cichutko, ale już raczej z ulgą że nie moje będzie kolejne długowłose futro bo jest, oj jest co robić <lol>
Ucałuj proszę ode mnie LilęJest cudowna <oops>
No nic, życie pisze różne scenariusze, tak już jest ten świat poukładany...ale że przed nami już tylko to, co wspaniałe, to żyję tą chwilą tu i teraz! Poznałam Lilę i przyznaję, że jest cudowna, taki człowiek to skarb. Bardzo chętnie uściskam Ją od Ciebie <serce> Zorientowałam się, że Jasminka jest z Brittaby, po prostu oniemiałam jak ją zobaczyłam, jest absolutnie zjawiskowa! <zakochana> <zakochana> <zakochana> Pozostałe kociaki również, ale Ona króluje, jak to kobieta
Przyznam, że ostatnio strasznie mocno podobają mi się kociaki "whiskas" czyli ns 22 64 <zakochana> no ale 4 lokatora to już na pewno nie upchnę








