Strona 9 z 27

: 11 gru 2010, 10:09
autor: nessie
No, nareszcie!
Cuda dwa!

: 11 gru 2010, 10:11
autor: mimbla
Fajnie, że Tytusek taki otwarty na nową towarzyszkę. Chyba najgorzej, jak się rezydent zapiera, że on tego obcego w domu nie chce <lol>

: 11 gru 2010, 10:13
autor: dagmara
Mysle ze sie szybciutko dogadaja :kotek: Super relacja :-D

: 11 gru 2010, 11:50
autor: MischaPL
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 11 gru 2010, 12:01
autor: nessie
To mi wygląda na przekomarzanie, a nie walkę :-D

Ale macie fajna zabawę, cały dzień można patrzeć!

: 11 gru 2010, 12:06
autor: MischaPL
Zaiste to była akurat zabawa ale Tytus czasem jeszcze potrafi przesadzić :D Ogólnie nie daję mu do zrozumienia że jest gorszy, nie ingeruję , no raz może wkroczyłem jak już tak dopadł małą i zbyt ostro ją poszarpał. Powoli zaczyna się oswajać z tym że nie musi z nią spędzać każdej chwili teraz są w osobnych pokojach i śpią , chwila spokoju :)

: 11 gru 2010, 12:30
autor: Sonia
Ale fajnie razem wyglądają. Mam nadzieję, że szybko zostaną przyjaciółmi

: 11 gru 2010, 16:44
autor: Dracanka
Obydwa ślicznie wyglądają <serce>
Będzie super przyjaźń :ok:

: 11 gru 2010, 17:08
autor: nikaxx
ostatnia fotka cudna.Jakie niewinne pyszczki mają :-)

: 11 gru 2010, 20:20
autor: MischaPL
Po moich pierwszych obserwacjach stwierdzam że mała to straszna niedotykalska :D Zero brania na ręce, głaskania, od razu płacz i szarpanina :D Czasem tylko do niej podchodzę i przytulę na biorąc na ręce, bardzo krótko trwają te nasze zbliżenia bo widzę że się lęka bidulka, ale raz zamruczała radośnie , to już coś. Do kuwety trafia sama, noo i wreszcie je troszkę, wczoraj chyba nic nie jadła taka była zestrachana. Tytus ogólnie nie jest mile widziany na stole na którym jemy , mała ma teraz taryfę ulgową gdyż Tytus za nią nie wchodzi i czuje się bezpiecznie w tym miejscu, nie gonimy jej broń Boże. Z kolei bardzo chętna jest do zabawy, tylko na taką interakcję pozwala w chwili obecnej. Widzę też postęp w syczeniu, już nie syczy na Tytusa gdy się obwąchują stykając noski, z początku tak było, to wnerwiało Tytusa i stawał się napastliwy :D Dziewczyna jest charakterna i potrafi się bronić, myślę że jak urośnie "ustawi" Tyteksa.