Ostatnie (jak wszystkie zresztą) fotki Missy też <serce>
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Witcha
- Posty: 453
- Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
jaki królik się pytam?? toż to przecież jest kawał chłopa/ baby - kroliczysko
a marchewka wyjdzie tylem bo sie pewno inaczej trawi niz te chrupki krolicze...
wow
królki co nie jedza marchewki
brzmi to tak jak koty co nie piją mleka, najpierw szok, jak to?? kot nie pije mleka??
a może to tak nie jest u królików? sorry za <offtopic> ale nie mogłam sie strzymać
głaski dla królika ;) ciekawe czy zadziała :krolik:
a marchewka wyjdzie tylem bo sie pewno inaczej trawi niz te chrupki krolicze...
wow
królki co nie jedza marchewki
brzmi to tak jak koty co nie piją mleka, najpierw szok, jak to?? kot nie pije mleka??
a może to tak nie jest u królików? sorry za <offtopic> ale nie mogłam sie strzymać
głaski dla królika ;) ciekawe czy zadziała :krolik:
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
<lol> sierpniowska za :krolik:
No z ta marchewka to powiem szczerze tropche sie rzeczywiscie boje, no bo niby krolik jest krolik, ale jesli nigdy w zyciu marchewki nie widzial, to moze i nie bedzie dobrze trawil...
A w biurze rzeczywiscie jest smiesznie ze zwierzatkiem
Zostawilam go w biurze szefa, bo przyznam szczerze, troche lobuzuje, wiec mnie by bylo sie ciezko na pracy skupic. A poza tym, jako ze przyjmuje ludzi w biurze, to wygladaloby to naprawde "nieprofesjonalnie" <rotfl>
I jeszcze jedno : pojecia zielonego nie mam czy to jest Pan krolik czy Pani kroliczyca <strach>
No z ta marchewka to powiem szczerze tropche sie rzeczywiscie boje, no bo niby krolik jest krolik, ale jesli nigdy w zyciu marchewki nie widzial, to moze i nie bedzie dobrze trawil...
A w biurze rzeczywiscie jest smiesznie ze zwierzatkiem
Zostawilam go w biurze szefa, bo przyznam szczerze, troche lobuzuje, wiec mnie by bylo sie ciezko na pracy skupic. A poza tym, jako ze przyjmuje ludzi w biurze, to wygladaloby to naprawde "nieprofesjonalnie" <rotfl>
I jeszcze jedno : pojecia zielonego nie mam czy to jest Pan krolik czy Pani kroliczyca <strach>
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
zaglądnijyamaha pisze: I jeszcze jedno : pojecia zielonego nie mam czy to jest Pan krolik czy Pani kroliczyca <strach>
swoją drogą śliczny jest
a marfiefki nie dawaj
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt: