Strona 82 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 11:34
autor: Barlog
Ale futerka słodkie <zakochana>
Kitunia to prawdziwa dama ,Tylko ją podziwiać i wielbić <zakochana>
Chłopcy na dywanie jak dwa cukiereczki :kotek: :kotek:
A Eliot to kawał już kota jest <shock> Piękny <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 11:37
autor: jasminka
Koty... <serce> a na choinkę mam jeden sprawdzony sposób najpierw jak dzieci były małe a teraz koty ....czubek choinki trzeba przywiązać za pomocą żyłki np;do karnisza :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 11:38
autor: Sonia
Jakie cudne brzuchy do wymiziania <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Atomeria chciałam Ci napisać, że bardzo się cieszę, że w tegorocznym kalendarzu zagości Kitka.
To był mój pierwszy głos całkowicie pewny, który wiedziałam od razu od pierwszego wejrzenia, że tą fotkę chciałabym mieć w kalendarzu.
Dla mnie ze wszystkich tegorocznych fotek w konkursie na kalendarz Twoja koteczka podoba mi się najbardziej. Przepiękne zdjęcie i kadr i kolorki i w ogóle Kitunia i jej cudnie uchwycone oczka. Gratuluję :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 12:10
autor: kotku
O jakie piękne brzuszki <zakochana> :kotek: :kotek:
Fajnie, że tak chłopaki przybliżają się do siebie. O Kituni piszesz, że gwiazdorzy, ale na fotki się nie wcisnęła :nie: <lol> A jak jej nie ma to mnie zawsze czegoś bral ;-))

trzymam kciuki żeby święta przeszły bez większych strat ;-)) U nas bez choinki bo jak zwykle wyjeżdżamy do rodzin... Pozdrowionka :choinka:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 13:18
autor: atomeria
jasminka pisze: a na choinkę mam jeden sprawdzony sposób najpierw jak dzieci były małe a teraz koty ....czubek choinki trzeba przywiązać za pomocą żyłki np;do karnisza :-)
Tak właśnie kombinujemy w tym kierunku, tylko że u nas sufit mamy na wysokości 4,8m ;-)) Co prawda nie wszędzie, ale tam gdzie powinna stać choinka... ech... może jakoś do ściany ją przytroczymy?
Sonia pisze: Atomeria chciałam Ci napisać, że bardzo się cieszę, że w tegorocznym kalendarzu zagości Kitka.
To był mój pierwszy głos całkowicie pewny, który wiedziałam od razu od pierwszego wejrzenia, że tą fotkę chciałabym mieć w kalendarzu.
Dla mnie ze wszystkich tegorocznych fotek w konkursie na kalendarz Twoja koteczka podoba mi się najbardziej. Przepiękne zdjęcie i kadr i kolorki i w ogóle Kitunia i jej cudnie uchwycone oczka. Gratuluję :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Jejku, Soniu, jak mi miło <oops> :kiss: Pięknie dziękuję :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Z taką małą niepewnością czekam na ten kalendarz, bo wiem, że każde zdjęcie może być przycięte stosownie do potrzeb kalendarza... a kadr tego zdjęcia jest bardzo ciasny, więc różnie może być, ale nie chciałam już zawracać głowy Reni wysyłając to samo zdjęcie z większym luzem tak w razie czego... no zobaczymy.
kotku pisze: O Kituni piszesz, że gwiazdorzy, ale na fotki się nie wcisnęła :nie: <lol> A jak jej nie ma to mnie zawsze czegoś bral ;-))
Zuza, no bo wiesz, Kitunia teraz jak holyłódzka gwiazda <lol> wielkie ciemne okulary na nosie i chusta na głowie.
Albo ewentualnie w pozie "żadnych zdjęć", o tak:
Obrazek

Mówię Wam jaka ona malutka mi się teraz wydaje. Bajzelek też jakoś tak się skurczył ;-)) Ciekawe dlaczego.
Barlog pisze: A Eliot to kawał już kota jest <shock>
I pewnie to jest odpowiedź <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 13:30
autor: asiak
Agnieszko, kocurki śliczne, ale Kitunia jest najpiękniejsza <zakochana>
Odnośnie choinki.... w zeszłym roku choinka wylądowała na balkonie już pierwszego dnia <lol>
Tak bardzo podobała się Kacperkowi <lol>
W tym roku planowałam kupić małą żywa choinkę, ale doszłam do wniosku, że to pierwsze Święta mojej wnusi i dla niej ubieram dużą choinkę <serce>
A z Kacperkiem może sobie jakoś poradzimy, też planujemy przywiązać choinkę <lol>
Przepraszam za <offtopic>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 13:56
autor: atomeria
asiak pisze: Odnośnie choinki.... w zeszłym roku choinka wylądowała na balkonie już pierwszego dnia <lol>
Tak bardzo podobała się Kacperkowi <lol>
W tym roku planowałam kupić małą żywa choinkę, ale doszłam do wniosku, że to pierwsze Święta mojej wnusi i dla niej ubieram dużą choinkę <serce>
A z Kacperkiem może sobie jakoś poradzimy, też planujemy przywiązać choinkę <lol>
Przepraszam za <offtopic>
No coś Ty! Żaden OT, to temat bardzo a propos i żywotnie mnie interesujący <mrgreen>
U nas na Wigilii będzie moja Siostra z małymi dziećmi (4,75 roku, oraz 6 miesięcy), więc doskonale mnie rozumiesz.

Przypomniało mi się, że był jeszcze jeden problem z choinką <mrgreen> Kilka dni stała na tarasie i wszystko było ok, ale jak tylko wstawiliśmy ją do domu zaczęła się sypać na potęgę, jeszcze zanim zdążyłam ją ubrać zgubiła całe mnóstwo igieł <lol> A że koty ciągle ją trącały, to szybko zrobiła się przejrzysta (jak ją kupowaliśmy była bardzo gęsta), istniało ryzyko, że w Drugie Święto zostanie z niej tylko szkielet. I o ile pamiętam tak prawie było <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 14:03
autor: MoniQ
Niezły "okruszek" z Eliota.. ;)
Brzuszki przecudne, tylko miziać :) <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 14:53
autor: yamaha
Bardzo podoba mi sie fotka, jak sie chlopaki "mierza" ktory dluzszy (no jak to chlopaki :haha: :haha: :haha: )

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 15:33
autor: Becia
Ja również ogromnie się cieszę, że Kitunia będzie w kalendarzu. Miałam takie same odczucia jak Sonia przy wypełnianiu ankiety. To było pierwsze zdjęcie, które kliknęłam.
Chłopaki cudnie razem wyglądają a brzucholek Eliocika całuśny <zakochana> <zakochana> <zakochana>