Strona 83 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 15:53
autor: AgnieszkaP
yamaha pisze:Bardzo podoba mi sie fotka, jak sie chlopaki "mierza" ktory dluzszy (no jak to chlopaki :haha: :haha: :haha: )
Obrazek

Obstawiam remis <lol>

Też mam przed oczami zdjęcie Kituni do kalendarza - jest przepiękne <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 17:35
autor: jasminka
Jak choinka żywa to musisz jej dać pić i to sporo :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 gru 2013, 20:56
autor: kotku
Jaka słodka gwiazdeczka Kitunia <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 13:45
autor: atomeria
jasminka pisze:Jak choinka żywa to musisz jej dać pić i to sporo :-)
Choinka stała w dużym pojemniku z kilkoma litrami wody, która rozlała nam się na drewnianą podłogę. Było jej na tyle dużo, że zanim zdążyliśmy wytrzeć, to deski się jej napiły, spuchły i je na brzegach mocno odkształciło <mrgreen> W centralnym miejscu salonu. Jakimś cudem wróciły jednak na swoje miejsce po paru tygodniach ;-))

Świątecznie robi się nam na forum, już wszyscy myślą o choinkach.
No to taka mała retrospekcja <mrgreen> Nasza zeszłoroczna choinka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 13:55
autor: kotku
Widać kto jest u Ciebie w domu PRAWDZIWYM kotem <zakochana> Kitunia kochana, od razu hyc hyc na drzewko. Tak jest! Zdolna dzioucha! :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:02
autor: atomeria
kotku pisze:Widać kto jest u Ciebie w domu PRAWDZIWYM kotem <zakochana> Kitunia kochana, od razu hyc hyc na drzewko. Tak jest! Zdolna dzioucha! :kotek:
<rotfl> <rotfl> <rotfl> Tak Kotku, tak! Bo Bajzelek to <aniołek> Raz w życiu tylko nabroił i zbił mi mój jubileuszowy (ulubiony zresztą) wazon.
Ale obawiam się, że Eliot może również okazać się PRAWDZIWYM kotem <strach> Zwłaszcza jak go Kitunia poinstruuje, bo już nie raz zauważyłam, że on ją naśladuje...

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:04
autor: asiak
Miałam tak samo w zeszłym roku z Kacperkiem <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:07
autor: kotku
atomeria pisze:.
Ale obawiam się, że Eliot może również okazać się PRAWDZIWYM kotem <strach> Zwłaszcza jak go Kitunia poinstruuje, bo już nie raz zauważyłam, że on ją naśladuje...
To trzymam kciuki <ok> <roll>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:07
autor: MoniQ
Dziki kot w naturze! :)
Cud, miód i orzeszki <zakochana> Kitunia rządzi :) :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:09
autor: atomeria
asiak pisze:Miałam tak samo w zeszłym roku z Kacperkiem <lol>
I też się pewnie dziwiłaś, że go w łapki i w nosek nie kłuje <lol>
MoniQ pisze: Kitunia rządzi :) :kotek:
Bez cienia wątpliwości <mrgreen> A najmniejsza w domu (nie licząc myszy na poddaszu ;-)) )

Kortku, dziękuję :-)