Skoro podobała Wam się nasza wczorajsza fotorelacja - co jest dla nas bardzo bardzo miłe
I od razu udowodnimy Wam, że nie musicie się nic a nic obawiać o nieśmiałość, niepewność czy brak odwagi Egonka <serce> Bo to przebojowy chłopak jest <gwiżdże> Tylko się tak kamufluje kilka godzin dziennie <lol>
blat kuchenny zdobyliśmy w kilka sekund o poranku <lol>

i parapet też

z firanką zza której się fajnie kuka na siostrę

i skacze nad jej głową... <roll>

a potem udaje, że nic się nie stało

by już za sekundę ruszyć na kolejny skok za nie wiedzieć czym...

i kolejny

a że wybryki pochłaniają dużo energii to trzeba też przysiąść na moment

i nawet zdrzemnąć się na stole <serce>

później napełnić brzuszek

i podjąć próbę zacieśniania relacji <rotfl>

może fikołki ją do mnie przekonają...? <gwiżdże>

Amisia obserwuje z bezpiecznej miejscówki

ale z dystansem coraz częściej wygrywa zaciekawienie...

...tym nowym kotem w dziwnym kolorze <mrgreen>


tylko na ptaszki jeszcze zapatrzeć się trzeba

ale to?? <shock> <shock> <shock> gdzie on się do jasnej ciasnej wybiera...? <shock> <shock> <shock>

Relacja z dalszego ciągu tej szalonej wyprawy w wersji wideo... jak się kiedyś wreszcie ten filmik wgra...
A tak Egulinek spał zanim zszedł na podłogę <zakochana>
