Strona 84 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:28
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana> Kitunia jak pieknie rozklada galazki choinki, zeby sie Panci latwiej ozdoby wieszalo.
Co za pomocny kot <roll>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:31
autor: Barlog
Jaka Kitunia malusia i jaj pięknie się wkomponowała w drzewko <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 14:44
autor: AgnieszkaP
Kitunia jaka malutka :-)
Mądra dziewczynka, zdobyła drzewko, zanim zawisły ozdoby :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 gru 2013, 15:12
autor: Sonia
Hehehe no co chcecie, po to drzewo jest, żeby się na nie wspinać, innego przeznaczenia przecież nie ma <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 15 gru 2013, 10:58
autor: Yolla
Kitka jako dekoracj achoinki- bezcenne <zakochana>
"okruszek" rozczulający <zakochana>
i trzymam kciuki za cierpliwość Bjazelka bo chyba jeszcze przez jakis czas będzie mu potrzebna <aniołek>
w końcu brysie dojrzewają do 2-3 roku życia, takie kociaki w sporym ciałku <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 gru 2013, 22:17
autor: ozon
Prawie przegapiłam takie ładne choinkowe zdjęcia... Ale przy okazji zajrzałam też w końcu do wątku kalendarzowego, bo cały czas pamiętałam, że pisałaś mi kiedyś o tym, że będzie w nim Kitka, chociaż nie jest brytyjczykiem. I wcale się nie dziwię, że będzie, jest taka fajna :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 gru 2013, 18:40
autor: EsteraR
<rotfl> <rotfl> <rotfl> te "prawdziwe" koty tak już mają, że drzewo to drzewo i należy się na nie wspiąć <lol>
<lol> Oby Eliocik jednak pozostał smokiem a nie "prawdziwym" kotem <gwiżdże> choinka może tego ciężaru nie wytrzymać :haha:

Zdjęcie z pomiaru super :ok:
A jak widzę Kitkę na choince to mi się przypomina mój Pampuszek, który tak samo siedział w choince i podgryzał pierniczki :haha:
Przywiązanie choinki to chyba jedyne rozwiązanie, abyście ją mieli całe Święta w pionie <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 20 gru 2013, 11:08
autor: Funnycat
My, z pewną dozą niepewności, zdecydowaliśmy się na żywą choinkę na tegoroczne Święta. Przy czterech ogonach obawy o całość drzewka jak i ozdób są uzasadnione, dlatego dobraliśmy wyłącznie nietłukące się bombki i oświetlenie ledowe. W pierwszej dobie po przystrojeniu choinki kociambry nie wykazywały większej aktywności w jej kierunku. Muszę dodać, że ze względu na dość ograniczoną ilość miejsca w pokoju, jodła stoi tuż przy łatwo dostępnej dla ogonów komodzie, skąd jest dla nich dogodny dostęp do "środkowych pięter" drzewka. Wczoraj wieczorem usłyszałem podejrzany szelest w igliwiu, któremu towarzyszył ruch rozkołysanych ozdób. Gdy wstałem by poznać przyczynę tych zjawisk, oczom mym ukazał się na skraju wspomnianej komody czekoladowy kuperek należący do Mocci, której reszta ginęła w zielonej gęstwinie. Puchata łapka pracowicie pacała jedną z bombek i to wcale nie tę najbliższą, przy pyszczku, tylko powieszoną głębiej, w pobliżu pnia. Całości obrazu dopełniał Pampuch, siedzący w czujnej pozie pod choinką i chłonący wytrzeszczonymi, bursztynowymi ślepkami całą tę akcję. <shock> Księżniczka, nie bez protestu, dała się oderwać od fascynującego zajęcia i postawić na podłodze. Nie minął kwadrans, gdy jej rolę eksploratora świątecznego drzewka zajął dotychczasowy obserwator <mrgreen> Szkoda, że pora była już na tyle ciemna, że nie było szans na wykonanie poprawnych zdjęć. Ale wszystko przede mną <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 22 gru 2013, 21:19
autor: Jennefer
Spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia
życzą
Ania, Maciej i Tamisia
:choinka:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 22 gru 2013, 22:07
autor: elwiska3
Cudownych i rodzinnych Świąt :choinka: