Strona 88 z 206

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 18:53
autor: Becia
Za pięknego, samodzielnego kupala <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 19:50
autor: asiak
<ok> <ok> <ok> wiadomo za co :-)

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 20:35
autor: ozon
Niestety, nic nie jest zaoszczędzone temu biednemu kotu. "Pokojowe" metody zawiodły, nie było już na co czekać i Tajga miała wieczorem zrobioną lewatywę. Straszne to było, naprawdę straszne. Na szczęście zadziałało.

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 20:57
autor: asiak
Biedulka kochana :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 22:00
autor: gosica72
Ojjj, biedulka. Maleństwo kochane...

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 22:51
autor: maj-a28
Biedusia :hug: I za jej zdrówko nieustająco kciuki zaciskam <ok>

Re: Tajga

: 18 cze 2015, 23:28
autor: ozon
To wszystko jest bardzo trudne dla nas, ale nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić, jakie trudne i przerażające jest to dla Tajgi. Mam nadzieję, że nigdy już nie trzeba będzie tego powtarzać.

Zdrowiej, moja mała dziewczynko, zdrowiej :kotek:

Re: Tajga

: 19 cze 2015, 06:58
autor: asiak
ozon pisze:To wszystko jest bardzo trudne dla nas, ale nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić, jakie trudne i przerażające jest to dla Tajgi. Mam nadzieję, że nigdy już nie trzeba będzie tego powtarzać.

Zdrowiej, moja mała dziewczynko, zdrowiej :kotek:
Asiu, z pewnością jest to trudne dla Was, to jest zrozumiałe :hug: Ale to wszystko dla zdrowia Tajguni :-)
Wygłaskaj śliczne słoneczko :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tajga

: 19 cze 2015, 08:24
autor: MoniQ
Przyszłam z głaskami dla Tajgi i z kciukami za zdrowie :kotek: <ok> Bądź dzielna koteńko :kotek:

Re: Tajga

: 19 cze 2015, 10:29
autor: ozon
Dziękujemy za głaski, bo za Tajgą kolejna ciężka noc i kolejna wizyta u weta od samego rana. Ale jeśli nic złego nie będzie się działo, to następna dopiero w poniedziałek, albo i nie - jeśli będzie super dobrze, mamy w poniedziałek podejść bez kota tylko po tabletki.