Strona 89 z 299

: 31 lip 2012, 11:05
autor: yamaha
animru pisze:Przeniesiemy wątek Moruska do Pokaż nam swojego kota i już! To proste <lol>
:haha:
Wtedy juz Kotku nie bedzie miala specjalnie wyboru ;-))

: 31 lip 2012, 14:32
autor: kasia z gdyni
Ja myśleę , że szanowny mąż tak tęsknił za Tośkiem,że postanowił mieć swojego kicia tylko wstydził się przyznać do tego <diabeł>

: 31 lip 2012, 14:35
autor: Ellesmera
kasia z gdyni pisze:Ja myśleę , że szanowny mąż tak tęsknił za Tośkiem,że postanowił mieć swojego kicia tylko wstydził się przyznać do tego <diabeł>
To jest bardzo prawdopodobne!! <mrgreen> <diabeł>

: 31 lip 2012, 14:49
autor: madziulam2
Zuza i jak się miewają chłopaki tzn. Robert i Marus???

: 31 lip 2012, 18:05
autor: kotku
madziulam2 pisze:Zuza i jak się miewają chłopaki tzn. Robert i Marus???
Hmm może skomentuję to cytatem z rozmowy telefonicznej o 7:46:
"A kotku... a on jest taki śmieszny jakiś. Całą noc to albo mi chodził po plecach, albo mnie lizał po twarzy, po nogach, po plecach! Ciągle. I traktor był taki, że nie wiem. I wiesz co? I wiesz co? Jak spałem i miałem głowę na poduszce to on mi pyszczek wciskał pod moją brodę, wiesz? I tak ze mną spał, wiesz?"

... <gwiżdże>

P.S. A Tosiek ciągle by się do mnie przytulał i domaga się głaskania po całym pyszczku i polikach <shock> On mnie kocha ostatnimi czasy tylko jak nikt nie widzi i jesteśmy sam na sam <mrgreen>

: 31 lip 2012, 18:15
autor: aneby
To mąż już przepadł z kretesem <lol>

: 31 lip 2012, 18:19
autor: Gosia i Ira
hehe Morusek kupił Roberta :kotek: <klaszcze>

: 31 lip 2012, 18:52
autor: madziulam2
kotku pisze:
Hmm może skomentuję to cytatem z rozmowy telefonicznej o 7:46:
"A kotku... a on jest taki śmieszny jakiś. Całą noc to albo mi chodził po plecach, albo mnie lizał po twarzy, po nogach, po plecach! Ciągle. I traktor był taki, że nie wiem. I wiesz co? I wiesz co? Jak spałem i miałem głowę na poduszce to on mi pyszczek wciskał pod moją brodę, wiesz? I tak ze mną spał, wiesz?"

... <gwiżdże>
no, no, no.... <klaszcze>

: 31 lip 2012, 20:40
autor: asiak
<tańczy>

: 31 lip 2012, 21:19
autor: Bartolka
Niesamowite, że taki maluszek zabrany dopiero z "dzikiego" świata wie jak czułość okazywać i nie ma w nim lęku... Ciekawe jak wyglądało jego życie do momentu Waszego spotkania... A masz jakieś fotki przesłane od Roberta? :-)