Strona 90 z 205

: 07 kwie 2011, 16:27
autor: asiek
Cudowna komitywa! Jednak starszy z młodszym szybciej się dogadują niż równolatki w wieku dorastania <lol>

: 07 kwie 2011, 18:23
autor: Dorota
Jest SUPER :ok:
mogę już spokojnie spać i o Lunce nie rozmyślać :-D

: 07 kwie 2011, 21:01
autor: mimbla
Ekspres! Naprawdę! :mdleje:

: 08 kwie 2011, 18:45
autor: Renia
Kibicowałam temu bardzo, ale bałam się strasznie, że Lunka się nie zdobędzie na taki krok. Bardzo miło jest się mylić :kotek: :kotek:

: 08 kwie 2011, 19:29
autor: donka
Luneczka to mądra dziewczynka. Najpierw musiała poprzyglądać się małemu i ocenić jego możliwości. Teraz już zapewne wie, że nic jej nie zagraża i pomału można się z Gato zaprzyjaźnić. Nic na hura.
:kotek: dla obu futerek.

: 08 kwie 2011, 23:03
autor: Dorszka
Renia pisze:Kibicowałam temu bardzo, ale bałam się strasznie, że Lunka się nie zdobędzie na taki krok. Bardzo miło jest się mylić :kotek: :kotek:
Luna jest bardzo stabilną kotką, choć niełatwą :) Mówiłam Gosi, że będzie dobrze, chociaż nawet ja nie przypuszcałam, że tak szybko <mrgreen>

: 08 kwie 2011, 23:30
autor: Mago
Nareszcie dotarł do nas drapak :-) Oczywiście, zwykła złośliwość losu, bo akurat w tych godzinach nie było Arka w domu i nie było komu go skręcić. Razem z kotkami zabraliśmy się za rozpakowywanie paczek :-) Poszło nam świetnie <lol>
Lunka od razu znalazła najlepszą miejscówkę a Gato ganiał jak na smarkacza przystało. W końcu i on zaległ :kotek:
[center]Obrazek

Obrazek[/center]

No i tak kotki czekały na powrót Arka do domu <lol>
[center]Obrazek[/center]

... aż posnęły bidulki.
[center]Obrazek[/center]

Drapak już skręcony <mrgreen> Uff, <gwiżdże> zdążyliśmy przed wizytacją <diabeł>
Najbardziej w skręcaniu pomagał Gato <diabeł> Przeprowadził nawet test słupka, po którym to, wspiął się do góry, oczywiście muszę dodać, że słupek stał swobodnie na srodku pokoju i czekał na wmontowanie. Się Dziecina oprzeć nie mogła <lol> Aby go nadmiernie nie obciążać obowiązkami trafił na czas montażu do sypialni <diabeł>

: 08 kwie 2011, 23:49
autor: EsteraR
no bo jak można wyjść z domu akurat w dniu, kiedy przywożą kotu drapak :hammer: :hammer: :hammer:
dobrze, że się wreszcie doczekały :D
do nas drapak przyjeżdża jutro <klaszcze> <klaszcze>

: 08 kwie 2011, 23:52
autor: Dracanka
Nooo, piękny ten drapak! Poproszę foto w całości, z kotami w bonusie <lol>
Ślicznie tam razem czekały, no cudnie <zakochana>

: 08 kwie 2011, 23:55
autor: Bartolka
Super! Między kotkami chyba coraz lepiej :-) Zachowanie Luny, które opisałaś wcześniej przypomina mi Holly i to się u nas nie zmieniło. Syki, podduszania minęły, ale wycofanie w niektórych sytuacjach jest do dziś. Widać, że drapak wykonany jest bardzo solidnie. Niech kiciom sprzyja w pogłębianiu więzi :-)