Strona 90 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 12 sty 2015, 12:03
autor: Kasik
Malena, toż to widać, ze to mały czorcik jest <diabeł> <mrgreen>
Ja kocham takie lobuzy <serce>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 13 sty 2015, 14:10
autor: Dominikana
Piękne kociaste <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 13 sty 2015, 19:53
autor: atomeria
O tak, Karmelcia ma bardzo adekwatne imię :-) Piękne dzieciaki, przepiękne <zakochana> <zakochana>
A jak się między nimi układa?

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 14 sty 2015, 22:57
autor: Malena
Atomerio jak się między nimi układa? Chyba bym zgrzeszyła, gdybym zaczęła narzekać :-)

Pewnie wszystkie ciocie zobaczywszy dwie sesje zdjęciowe i ani jednego wspólnego zdjęcia pomyślały sobie, że koty się nie lubią ;-)) Ale chyba się lubią :-) nadal się zdarza, że bawią się w bardzo głupi sposób i staram się to tępić (a najczęściej to Carmelcia jest prowodyrem głupiej zabawy w podgryzanie, wiadomo że Yoguś jest z trochę innej kategorii wagowej, najczęściej gdzieś ją dociśnie i jak kruszyna nie może się ruszyć to zaczyna się piszczenie, a pańcia się denerwuje na swoje niedobre kotuchy)

a na dowód że koty spędzają ze sobą czas kilka fotek (niestety komórkowych, więc średniej jakości)
Obrazek

Obrazek
ktoś musi zrobić tej małej masaż... no nie?
Obrazek
i uszy umyć...
Obrazek

Obrazek
chyba przytyło mi się troszeczkę na tym Carmelkowym PoN'ie bo moja pańcia zaczęła do mnie mówić "klocuszku"
Obrazek

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 14 sty 2015, 23:09
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> jejku jaki słodki widok

Cudne są razem <serce>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 14 sty 2015, 23:19
autor: Kasik
Taka sesja, miodzio <roll> <serce> <serce> <serce>
Pięknie Yogiś opiekuje się siostrzyczką <zakochana> masaż pleckow the best :haha:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 14 sty 2015, 23:39
autor: Szopi
Pancia, jaki klocuszek?! :hammer:
Toć to dorosły kocurek jest (rok i 2 miesiące, jak dobrze liczę <shock> losie, kiedy to minęło, przecie dopiero co śledziłam u Kasi, jak Yogi i Yam stawiali pierwsze kroki...) , wydaje się, że jest klocuszkowaty na tle Carmelki, która nie dość, że jest dziewczynką, to nawet 5 miesięcy nie ma. Yoguś jak najbardziej brzusia ma ładnego, oponki nie dostrzegam, to tylko kwestia tego, że Pancia mu takie rozpłaszczone fotki robi, a tak naprawdę to ma śliczny umięśniony sześciopak na brzusiu <mrgreen>
Uwielbiam to zdjęcie, gdzie stateczny braciszek myje Carmelkowe uszka <serce>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 15 sty 2015, 08:08
autor: yamaha
Yogusiu, "klocuszku", bo sie cudnie z ta malizna komponujesz. Jak LEGO z tej samej paczki.
To pewnie dlatego. <roll>
Z waga nie moze to miec nic wspolnego, bo jestes IDEALNY <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

:kotek: :kotek:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 15 sty 2015, 08:19
autor: MoniQ
Zgadzam się, jak można tak ślicznego kotka obrażać?! :D Przecież wiadomo, że biały trochę pogrubia, to pewnie przez to....

Ślicznie razem wyglądają, super że już sztama jest :ok: :kotek: <serce>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 15 sty 2015, 11:12
autor: Malena
Szopi, a jak pańcia ma robić nierozpłaszczone zdjęcia jak Yoguś się ciągle rozpłaszcza i tylko brzunio wywala żeby go całować <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> Ciociu Yam bardzo mi się Twoja LEGOteoria podoba <rotfl>



A tak na poważnie to po prostu martwię się żeby nie utuczyć Yogusia (bo Carmelki to się nie da <lol> takim jest niejadkiem) wiem ile później jest problemów z odchudzaniem. On już waży 4,3 kg, a dopiero co był takim okruszkiem. Chyba troszkę schizuję :mimbla: