Lucek, Leoś i Jadwinia
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
co do uwag o wadze kociej by babcia Tola - kot Teodor szybko uzmysłowiłby babci, że przystojniak Leo nic zrzucać nie musi... <lol> wystarczyłoby jedno spojrzenie na teodora <lol>
Fajnie, że Lucek dał się obfocić, pokaż mu, że jest na forum, może wtedy się przekoana do częstszego pozowania - perspektywa bycia gwiazdą jest ekstra przecież <lol>
:-)
A Lucek ile wazy, bo widzę, że on raczej w tej samej kategorii wagowej co mój Bazyl <roll>
Fajnie, że Lucek dał się obfocić, pokaż mu, że jest na forum, może wtedy się przekoana do częstszego pozowania - perspektywa bycia gwiazdą jest ekstra przecież <lol>
:-)
A Lucek ile wazy, bo widzę, że on raczej w tej samej kategorii wagowej co mój Bazyl <roll>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Lucek skromne 6,5 kg, nie wiem czy to dużo czy mało, wg mnie wygląda w sam raz
Poprzedni weterynarz mi mówił, że to zdecydowanie niedobrze, że źle na serducho i że trzeba karmę szpecjalną... Kupiłam nawet, cóż, kiedy szpecjalnej nie chciał. Przecież nie będę go unieszczęśliwiać
Ja też lubię jedzonko bardzo i nie cierpię sobie odmawiać, zwłaszcza tych zakazanych najbardziej, więc go rozumiem jak nikt chyba 
Poza tym potem zmieniliśmy weterynarza na takiego, którego doradziła nam Kasia, więc na pewno jest najlepszy
I on z kolei powiedział, że waga to rzecz drugorzędna, liczy się zdrowie kota, a to trzeba zbadać przywożąc próbki moczu obu moich kastratów. Jeśli odkłada się kamień muszą jeść specjalną karmę, jeśli nie, mogą wcinać co lubią. Na razie jedzą co lubią, bo ja za nic nie wiem jak do tych próbek moczu podejść <lol>
Leosiek rośnie jakoś tak bardziej wszerz niż wzwyż i tak na moje oko będzie od Lucka cięższy. Babcia się załamie
Poza tym potem zmieniliśmy weterynarza na takiego, którego doradziła nam Kasia, więc na pewno jest najlepszy
Leosiek rośnie jakoś tak bardziej wszerz niż wzwyż i tak na moje oko będzie od Lucka cięższy. Babcia się załamie
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
To może zdjęcia przekłamują, albo chłopak jest wysoki i długi, bo na te 6,5 kg na tych zdjęciach nie wygląda raczej. Łapy ma cieniutkie jak mój Bazylek <mrgreen> Ale być może to kwestia zdjęcia, bo to też różnie się uchwyci.
Moje koty takie różne są... niby ta sama rasa, a jeden 6 kg w wieku 11 miesięcy waży, a drugi 4 miesiące starszy i 4,5 kg <shock> i wizualnie zupełnie różni...
Faktycznie Lucjan nadąsany! <ok> Widać, że pan na włościach i na żadne ingerencje nie pozwoli <lol>
Moje koty takie różne są... niby ta sama rasa, a jeden 6 kg w wieku 11 miesięcy waży, a drugi 4 miesiące starszy i 4,5 kg <shock> i wizualnie zupełnie różni...
Faktycznie Lucjan nadąsany! <ok> Widać, że pan na włościach i na żadne ingerencje nie pozwoli <lol>


