Strona 10 z 51

: 27 cze 2012, 20:55
autor: kotku
I doczekaliśmy się zdjęć! Superancko! <klaszcze> Piękne koty, jakie gęste futerka <serce> A kocica czarownica czaruje... czaruje... ;-))

: 27 cze 2012, 21:02
autor: Sonia
Piękne kociszony <zakochana>

: 27 cze 2012, 21:59
autor: Witcha
dziękujemy za całą <serce> :)
tylko troszkę Ninusią sie martwię, z jednej strony jak porównuję ją z kotkami z forum to nie wyglada ona na przesadnie grubą, ale wcześniej wyglądała inaczej, była szczuplejsza (jadła TOTW)
teraz je RC intestinal - zaczynam mieszac po kilka chrupek TOTW żeby powrócić do tej karmy
ale na porcję dzienną to jest naprawde kilka chrupek
A Ninuś zaokrąglony jest
Dziwi mnie to bo jak jedzą koty mięsko to Nina skubnie kilka kaławeczkow i odchodzi od miseczki a Rysiek wciągnąłby każda ilość wołowinki... (kurczak i indyk - ble dla obu) i Nina nie je jakos pazernie z miski, rzucam jej sporą część jej chrupek bo ona tak fajnie poluje skacząc ;)
woreczek ma wypełniony troszkę tłuszczykiem... nie jest on taki luźny jak opisują dziewczyny

: 27 cze 2012, 22:08
autor: bebeluna
Ja dopiero teraz tu dotarłam i tu widzę Iryska <zakochana> nawet kiedyś dzwoniłam za nim, oj Pani z hodowli Milusińscy to cudowna kobieta, tak ciepło odpowiada na wszystkie pytania :) no i kotki są hmmmm cudowne, piękne wspaniałe!!!!!! a ja chyba muszę nadrobić zaległości, mało tu bywałam

: 28 cze 2012, 10:58
autor: Kamiko
No bryś nie może być taki całkiem normalnie chudy , lekkie krągłości są wpisane wszak w jego urodę :-)

: 28 cze 2012, 15:29
autor: Witcha
Kamiko pisze:No bryś nie może być taki całkiem normalnie chudy , lekkie krągłości są wpisane wszak w jego urodę :-)
tylko ja się boję, że ta granica jest na tyle płynna, że nie wiadomo kiedy kotek robi się za gruby
poza tym GDZIEŚ jest bardzo słuszna uwaga że to nie ma być tłuszczyk tylko mięśnie i kompaktowa budowa, a u Nosi mojej jest wyraźnie warstewka tłuszczyku... mimo że biega całkiem sporo :)

: 28 cze 2012, 21:14
autor: Witcha
dziś Ninuś koło mnie siedzi cały wieczór, Rysiek z dzieciakami hasa, a ona sobie przydrzemuje

Obrazek

wziełam aparat, od razu pobudka

Obrazek

loozik

Obrazek

udało się udało się udało się złapać kota rpzy ziewaniu :D:D:D mierzyłam w coś zupełnie innego ale to co wyszło mnie rozmiękczyło :)

: 28 cze 2012, 21:36
autor: kotku
Hehe jakie spojrzenie Ci rzuciła gdy zauważyła aparat :ok: Ziewanie jest bezkonkurencyjne! <zakochana>

: 28 cze 2012, 21:43
autor: Witcha
no czasem tak ją uchwycę jak na tym pierwszym zdjęciu - jak wezmę ją na kolana to też taką minę robi... moze być dwa milimetry ode mnie ale nie na mnie ;p

a o zdjeciu ziewającego kota MOJEGO marzyłąm odkąd mam koty:D

: 28 cze 2012, 21:57
autor: margita
cudowne ziewnięcie .... <mrgreen>
pięknie sobie tak koło Ciebie leży ... <aniołek>
mój też nigdy na mnie ale obok musi być .... <lol> przy czym to on pilnuje mnie ... <lol>
słodkie takie widoki ... <serce> i ta czekolada .... <serce>