Strona 10 z 144

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 13:27
autor: annussia
ojej jaka słodziutka ! :)

witamy serdecznie i my !! <tańczy> <tańczy>

a oczka Amisi są takie piękne !

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 19:17
autor: Aleex
Amisia jest przepiękna <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 19:53
autor: Neta
MoniQ pisze:Bursztynki ma przecudne, kremusiowe łapeczki też :) Tak chorować to ja bym mogła, z taką pielęgniarką... <zakochana>

Ale zdrowia Ci życzę i tak :)
Dziękuję :)
Faktycznie z taką pielęgniarką choruje się zdecydowanie milej <zakochana>
I niezmiennie jestem pod wrażeniem skąd to małe futerko wie gdzie mamusię boli... <gwiżdże>
<serce> <serce> <serce>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 20:33
autor: Neta
Tak więc zaczęłyśmy dziś z Amisią długi weekend... Przymusowy trochę dla mnie bo na L4 ale zawsze :)
Się Amisiek będzie pewnie dziwić co rano, że mamuśka nie idzie do pracy... <lol>

Swoją drogą nasza kochana służba zdrowia rozwaliła mnie dziś totalnie <!> Rano przez telefon dowiedziałam się, że rejestrują na środę <shock> No fajnie, szkoda że do środy to co niektórzy pacjenci mogli by zejść ze trzy razy... <strach> Musiałam iść na 16-tą prosić żeby mnie ewentualnie przyjęto między pacjentami... <shock> Wyprosiłam po 1,5 godziny czekania <shock> <shock> Potem jeszcze jakieś 40 minut w kolejce w aptece i koło 19-ej udało się wrócić do domu <hm> Uff... <!>

Tymczasem w domu okazało się, że moja osobista pielęgniarka jest bardzo zajęta składaniem z dziadkiem szafki do łazienki <mrgreen>
Boziu jaki to cudny widok był... <zakochana> Amisia w pudełku ze śrubkami <zakochana> Prawie podawała kolejne potrzebne... :haha: :haha: :haha:

A co do dziadka opowiem Wam jeszcze coś... Tylko ciiiii... Jakby co to nie ja, bo dziadek publicznie na pewno się wyprze <lol>
Tak więc dziadek Amisi, to jest mój osobisty tatko, poważny pan lat nieomal 70, do niedawna przeciwnik kota w domu, próbujący wybić mi ten pomysł z głowy, bo że niby po co, że kłopot, że wymyśliłam, i tak dalej... przychodzi do nas na górę (mieszkamy z Amisią na pięterku a rodzice na parterze) i woła od progu:

Gdzie ta moja wnusia?

:haha: :haha: :haha: Uwierzycie?? :haha: :haha: :haha:

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 20:42
autor: asiak
Mój mąż też był strasznym przeciwnikiem kotów... dzisiaj jest w nich zakochany po uszy <lol>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 20:57
autor: alakin
Dokładnie jak moja mama <lol> Zwierze po co ? Problemy, wydatki a ta sierść wszędzie ...itd.
A teraz ...kiedy moj wnusiu do mnie przyjedzie :kotek: Jak dzwoni to pierwsze pytanie - Jak kotek ? Jestem pewna ze z opieką na czas wakacji nie bedzie problemu . Mysle ze nawet nie moze sie jej doczekać <tańczy>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 20:59
autor: PyzowePany
:haha: :haha:

uwierz mi, my tutaj wszystkie w to jesteśmy w stanie uwierzyć <rotfl> <rotfl>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 21:06
autor: Aga L.
My się dziwimy, że Ty się dziwisz <lol>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 21:11
autor: Neta
Czyli to normalka u naszych rodziców? <lol>
Chyba szczególnie panowie się kamuflują uparcie, ale potem miękną <gwiżdże> Haha <lol>
No ale jak tu trzymać fason kiedy takie małe futrzane cudo spogląda na człowieka wielkimi oczami... <zakochana>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 27 kwie 2015, 21:28
autor: Becia
Aga L. pisze:My się dziwimy, że Ty się dziwisz <lol>
O, dokładnie tak <lol>

Ami, jaka Ty piękna jesteś :mdleje: A te oczeńka <serce> <serce> <serce>