MoniQ pisze:Indi to mega wariatuńcio, kocham go za to

<zakochana>

Dzięki! Też go za to wszystko kocham! <zakochana>
Kamila pisze:o losie, ktoś tu kotecka zamknął w terrarium <shock> pomocy <lol>
Sam wlazł to i sam wyjdzie <mrgreen> <mrgreen>
asiak pisze:W wodzie go trzymasz? <lol> <lol> <lol>
Tuptulka to żółw lądowy, więc całe szczęście nie trzeba kotka uczyć pływać. <mrgreen>
yamaha pisze:
Nie nagrzewaj tylko za bardzo, bo Ci sie sfinksik zrobi

"Nagrzewarka" tylko do zdjęcia została właczona <mrgreen> Bez obaw. Nie pozwolę by Indiemu działa się krzywda.
dagusia pisze:Nie boi się żółwia? Moj TZ miał kiedyś z owczarkim niemieckim. Jak żółw sobie chodzil po podłodze i pies mu przeszkadzał to dziabnal go i od tej pory schodzil mu z drogi

Jak Indi był malutki to obwąchiwał żółwia. Potem, pomimo tego, że całymi dniami obserwuje żólwia w terrarium, wącha, zagląda do niego przez szybkę czy otwory wentylacyjne, to bał się Tuptulki, uciekał jak przed tym potworem odkurzaczem, ale ciekawość zwyciężyła i po kilku godzinach spędzonych na jednej podłodze zawarli rozejm, jak widać na zdjęciach. <mrgreen> <mrgreen>