Strona 10 z 21
Re: Armin
: 09 lis 2017, 08:37
autor: MoniQ
Bardzo niepokojąco to brzmi co piszesz...
Mam nadzieję, że znajdziecie weterynarza, który właściwie zdiagnozuje Arminka i zastosuje skuteczne leczenie....

Re: Armin
: 09 lis 2017, 08:48
autor: PyzowePany
A informowałeś hodowcę o stanie zdrowia Arminka?
Re: Armin
: 09 lis 2017, 10:10
autor: T2P
Pseudo hodowcy nie informowałem bo w jakim celu?? Co mi powie na temat choroby? Powie że przecież jego koty są zdrowe etc...
Re: Armin
: 09 lis 2017, 11:34
autor: PyzowePany
Re: Armin
: 09 lis 2017, 11:41
autor: T2P
zaraz jadę do weterynarza na kroplówkę...
Re: Armin
: 09 lis 2017, 14:22
autor: fado123
Rany jak słyszę Fip to mi skóra cierpnie , przeżyłam to i nie życzę nikomu , trzymam kciuki najmocniej jak się da żeby to nie to

Re: Armin
: 09 lis 2017, 14:40
autor: T2P
Armin został na hospitalizację w klinice minimum do jutra, dostanie kroplówkę... żółtaczka postępuje mimo leków, i gorączka tak samo 40.3 stopnia. Będzie kolejne badanie krwi w kierunku białaczki i FIV. Dostanie też dawkę zastrzyków (rozratowane na kilka dni) na odporność której mu brakuje... Coś pusto w domu się zrobilo hyh
Re: Armin
: 09 lis 2017, 14:49
autor: Luinloth
Re: Armin
: 09 lis 2017, 16:33
autor: maga
Kciuki. Bardzo to poważnie brzmi.
Re: Armin
: 09 lis 2017, 16:54
autor: Kasik
Strasznie mi przykro, że tak to wszystko wygląda ...
Wcześniej pisałeś, że w usg znaleziono niedrożność, jakieś ciało,które zalega i jest wyczuwalne palcami. Czy wiadomo co to jest i skąd się wzięło, zostało to dalej zbadane? Przepraszam, że tak dopytuje, tepa masa ze mnie w te klocki, ale jakoś to, co wcześniej napisałeś nie daje mi spokoju. Czy jest szansa, że na skutek np polkniecia ciała obcego, niedroznosci przewodu pokarmowego doszło po długim czasie do tak szerokiego stanu zapalnego?
Kciukow nie puszczam, ałe płakać mi się chce, bo jest tylko gorzej.