Re: Tajga
: 23 cze 2015, 23:07
Za zdrówko Tajgi z calych sil kciuki zaciskam <ok>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
ozon pisze:Tajga znowu zaczęła się bawićJeszcze ma szwy, więc bardzo uważamy, żeby nie przesadzić, ale kicia od razu miała lepszy humor jak upolowała na kanapie i wytarmosiła ulubionego lewka :-)
Ale muszę Wam powiedzieć, że uczucie TŻ do Tajgi zaczyna przybierać niepokojące rozmiary
Dzisiaj rano posprzątałam jak zwykle w kuwecie, ale fakt, w wyrównanie powierzchni jakoś specjalnie się nie wczułam <oops> Po jakimś czasie patrzę, a TŻ grzbietem łopatki bardzo starannie wygładza żwirek. Pytam go, co robi, a on na to:
- Jak to co? Grabię! Ty byś chciała mieć tak nierówno w kuwecie?!
<lol> <lol> <lol>
TŻ <rotfl> bosskiozon pisze:Tajga znowu zaczęła się bawićJeszcze ma szwy, więc bardzo uważamy, żeby nie przesadzić, ale kicia od razu miała lepszy humor jak upolowała na kanapie i wytarmosiła ulubionego lewka :-)
Ale muszę Wam powiedzieć, że uczucie TŻ do Tajgi zaczyna przybierać niepokojące rozmiary
Dzisiaj rano posprzątałam jak zwykle w kuwecie, ale fakt, w wyrównanie powierzchni jakoś specjalnie się nie wczułam <oops> Po jakimś czasie patrzę, a TŻ grzbietem łopatki bardzo starannie wygładza żwirek. Pytam go, co robi, a on na to:
- Jak to co? Grabię! Ty byś chciała mieć tak nierówno w kuwecie?!
<lol> <lol> <lol>