Strona 91 z 206

Re: Tajga

: 23 cze 2015, 23:07
autor: maj-a28
Za zdrówko Tajgi z calych sil kciuki zaciskam <ok>

Re: Tajga

: 24 cze 2015, 06:28
autor: Becia
Nieustannie zaciskam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 24 cze 2015, 16:57
autor: Beate
Łaciateczko zdrowiej nam <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 24 cze 2015, 19:57
autor: ozon
Tajga znowu zaczęła się bawić :radocha: Jeszcze ma szwy, więc bardzo uważamy, żeby nie przesadzić, ale kicia od razu miała lepszy humor jak upolowała na kanapie i wytarmosiła ulubionego lewka :-)

;-)) Ale muszę Wam powiedzieć, że uczucie TŻ do Tajgi zaczyna przybierać niepokojące rozmiary ;-))

Dzisiaj rano posprzątałam jak zwykle w kuwecie, ale fakt, w wyrównanie powierzchni jakoś specjalnie się nie wczułam <oops> Po jakimś czasie patrzę, a TŻ grzbietem łopatki bardzo starannie wygładza żwirek. Pytam go, co robi, a on na to:
- Jak to co? Grabię! Ty byś chciała mieć tak nierówno w kuwecie?!

<lol> <lol> <lol>

Re: Tajga

: 24 cze 2015, 20:43
autor: asiak
ozon pisze:Tajga znowu zaczęła się bawić :radocha: Jeszcze ma szwy, więc bardzo uważamy, żeby nie przesadzić, ale kicia od razu miała lepszy humor jak upolowała na kanapie i wytarmosiła ulubionego lewka :-)

;-)) Ale muszę Wam powiedzieć, że uczucie TŻ do Tajgi zaczyna przybierać niepokojące rozmiary ;-))

Dzisiaj rano posprzątałam jak zwykle w kuwecie, ale fakt, w wyrównanie powierzchni jakoś specjalnie się nie wczułam <oops> Po jakimś czasie patrzę, a TŻ grzbietem łopatki bardzo starannie wygładza żwirek. Pytam go, co robi, a on na to:
- Jak to co? Grabię! Ty byś chciała mieć tak nierówno w kuwecie?!

<lol> <lol> <lol>
:ok: :ok: :ok:
Bardzo się cieszę, że Tajgunia ma się coraz lepiej :kotek: :kotek: :kotek:
Asiu, chyba byś nie chciała mieć tak nierówno w kuwecie? <lol> <lol> <lol>

Re: Tajga

: 24 cze 2015, 21:12
autor: gosica72
ozon pisze:Tajga znowu zaczęła się bawić :radocha: Jeszcze ma szwy, więc bardzo uważamy, żeby nie przesadzić, ale kicia od razu miała lepszy humor jak upolowała na kanapie i wytarmosiła ulubionego lewka :-)

;-)) Ale muszę Wam powiedzieć, że uczucie TŻ do Tajgi zaczyna przybierać niepokojące rozmiary ;-))

Dzisiaj rano posprzątałam jak zwykle w kuwecie, ale fakt, w wyrównanie powierzchni jakoś specjalnie się nie wczułam <oops> Po jakimś czasie patrzę, a TŻ grzbietem łopatki bardzo starannie wygładza żwirek. Pytam go, co robi, a on na to:
- Jak to co? Grabię! Ty byś chciała mieć tak nierówno w kuwecie?!

<lol> <lol> <lol>
TŻ <rotfl> bosski :D Ma rację chłopak!
Cudnie, że z kotą już lepiej :kotek:

Re: Tajga

: 25 cze 2015, 09:24
autor: Fusiu
<lol> <lol> <lol> <lol> <lol> świetne! Tz genialny :)

Ciągle trzymam kciuki giganty za naszą księżniczkę :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tajga

: 25 cze 2015, 09:27
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl> Ze tez moj tak rowniutko nie chce grabic !

Re: Tajga

: 25 cze 2015, 10:24
autor: MoniQ
Zdrówka Tajguniu! :kotek: <ok>

Odkąd mamy koty mój M. częściej niż kiedykolwiek podsyła mi rozczulające filmiki ze zwierzętami ;-)) Mówi, że przez Mordimusia się nabawił empatii <lol> <lol>

Re: Tajga

: 25 cze 2015, 14:30
autor: Luinloth
<ok>